Wandale i śmietnik
4 lipca 2008
- Tak wszyscy chwalą się nowym amfiteatrem w Parku Górczewska. Odkąd go otworzyli właściwie cały czas jest wykorzystywany. Problem w tym, że nikt nie zwraca uwagi na to, co dzieje się tutaj wieczorami. Pełno pijanej młodzieży rozrzucającej wszędzie butelki i inne śmieci - mówi mieszkaniec Bemowa.
Olejomaty na Bemowie? Urzędnicy odpowiadają: są PSZOK-i
Radna Bemowa Marta Sylwestrzak zwróciła się z prośbą o zaplanowanie instalacji olejomatów, czyli maszyn do zbiórki zużytego oleju spożywczego z gospodarstw domowych. Urzędnicy nie przewidują jednak ich zastosowania, wskazując na możliwość oddawania oleju w PSZOK-ach i MPSZOK-ach.
Władze Bemowa powinny zdawać sobie z tego sprawę, a jak do tej pory nic nie jest tu robione, by poprawić bezpieczeństwo w parku - mówi nasz Czytelnik.
- Rzeczywiście mieszkańcy często zgłaszają problem z rozrabiającą młodzieżą, chociażby poprzez nasz telefon interwencyjny. Poprosimy policję i straż miejską o częstsze patrole w tym rejonie. Jeżeli chodzi o utrzymanie czystości na terenie par-ku, to mamy podpisaną umowę z zewnętrzną firmą, która codziennie opróżnia ko-sze na śmieci, a raz w tygodniu sprząta cały teren parku. Jeżeli dochodzi do za-niedbań, a zostaną one nam zgłoszone, przedstawiciele wydziału ochrony środo-wiska sprawdzają to i w razie potrzeby proszą firmę sprzątającą o uprzątnięcie bałaganu - mówi Michał Łukasik z bemowskiego urzędu.
Teren parku niestety przyciąga wieczorami wielu rozrabiaków. Miejmy nadzie-ję, że na obietnicach ze strony urzędu się nie skończy, a częste patrole policji i straży miejskiej będą tu codziennością.
Agnieszka Pająk-Czech
.









































