W porcie Żerańskim staną domy. To nie prima aprilis
13 grudnia 2016
Osiedla domów na barkach były do tej pory domeną Holendrów. W przyszłym roku pozna je także Białołęka.
W kraju, w którym woda jest wszędzie a miasta są gęsto zabudowane, prędzej czy później ktoś musiał wpaść na pomysł budowy domów jednorodzinnych na barkach. Dziś pływające domy można spotkać w całej Holandii, a bodajże najbardziej spektakularne tego typu widoki można spotkać na osiedlu IJburg na wschodzie Amsterdamu. W Polsce pojedyncze "wodne domy" można znaleźć we Wrocławiu czy Bydgoszczy, ale jeszcze nikt nie odważył się zainwestować w budowę całego osiedla.
Dwie hale sportowe na Białołęce. Koniec ćwiczeń na korytarzach
Trwają zaawansowane prace budowlane hali sportowej przy ul. Strumykowej 21 na Nowodworach. Widać już fundamenty i wznoszące się ściany budynku. Hala powstaje w sąsiedztwie Białołęckiego Ośrodka Sportu oraz szkół podstawowych nr 342 i 366, a jej budowa ma istotnie wpłynąć na sportową infrastrukturę dzielnicy.
Aż do teraz.
Firma 2float zapowiada, że już na początku przyszłego roku rozpocznie budowę dziesięciu pływających domów na niewykorzystywanej odnodze kanału w porcie Żerańskim. Budynki powstaną według projektu polskiej pracowni architektonicznej apa IBEA, będą mieć po 65 m2 powierzchni użytkowej i klasyczny układ pomieszczeń z salonem, sypialnią, kuchnią i łazienką. Domy będą podłączone do sieci energetycznej i wyposażone w klimatyzację oraz specjalny zbiornik na nieczystości. Ceny mieszkań mają rozpoczynać się od 4 tys. zł/m2.
(dg)
.










































