Ulice w kosmos
25 marca 2011
Stołeczny ratusz tnie wydatki na inwestycje. Dostanie most Północny, dostanie metro - ale stracą dzielnice. Dlatego już teraz zmieniają planowany na ten rok budżet, rezygnując z części własnych zadań.
Radość bez wiat przystankowych. ZTM odmawia montażu
Wiceprzewodniczący Rady Warszawy już od ponad 10 miesięcy stara się załatwić sprawę wiat przystankowych przy ulicy Zasadowej w Wawrze. Czy mu się to uda czy raczej zderzy się z urzędniczą ścianą?
Taki los spotka między innymi Świebodzińską, która zostanie dokończona w 2013 roku. Uzasadnienie tej decyzji w załączniku budżetowym głosi, że wydatki obcięto z uwagi na inne, pilniejsze zadania do realizacji. W tym roku na pewno nie ruszy budowa III Poprzecznej, która ma nieuregulowany stan prawny gruntów. Ulica Gruszy będzie się kończyć w połowie - wykonana zostanie od Mrówczej do Tadżyckiej. Na resztę nie będzie pieniędzy, bo mieszka przy niej za mało ludzi.
Ulica Garncarska zostanie zbudowana dopiero po powstaniu centrum sporto-wego w Miedzeszynie, czyli nie przed 2015 rokiem. Nieopłacalna jest też budowa Warsztatowej od Lipkowskiej do Wolęcińskiej - koszt przełożenia instalacji energe-tycznych byłby wyższy niż cała budowa ulicy. Z powodu wysokich cen wykupu gruntów nie powstanie też Strzegomska, a Planetowa od Traktu Lubelskiego do Osterwy doczeka się remontu dopiero po zbudowaniu tam kanalizacji. Pajęczą utwardzono destruktem - przebudowy nie będzie. Porostowa - podobnie jak Świe-bodzińska. Czarnoleska - grunty są zbyt drogie i dzielnicy nie stać na ich wykup. Więcej pieniędzy zostanie przeznaczonych na ulicę Ciepielowską, gdzie urealniono koszty budowy odcinka do Mozaikowej.
Część zaoszczędzonych pieniędzy zostanie przeznaczona na budowę oświet-lenia na ulicach Polany, Napoleona Bonaparte, Ligustrowej i Wierzby. Prace będą prowadzone w tym i przyszłym roku. A na Technicznej powstanie - po apelach mieszkańców i radnych - chodnik.
- Cięcia są spowodowane ograniczeniami stołecznego ratusza - mówi Andrzej Murat, rzecznik wawerskiego urzędu. - To, że rezygnujemy z budowy danej ulicy nie oznacza, że w obecnej kadencji nie powstanie. Obecna prognoza inwestycyjna ma obowiązywać do 2015 roku i zatrzymane teraz projekty mają szansę na re-alizację w latach późniejszych.
Pożyjemy, zobaczymy.
(wt)
.









































