Renesansowa, czyli ziemia niczyja. "Remont potrzebny od zaraz"
8 września 2021
Radny Krystian Lisiak już po raz piąty upomniał się o remont ulicy, której wygląd od lat przypomina krajobraz księżycowy.
Zdaniem radnego Renesansowa to ulica, której stan techniczny jest najgorszy w dzielnicy Bielany. Jezdnia wymaga pilnego remontu, ale najpierw konieczne będzie przyznanie pieniędzy przez Radę Warszawy.
Problem Renesansowej wynika między innymi z tego, że ulica nie ma jednego właściciela.
Nowe światła na ulicy. Wielkie emocje w internecie
Na skrzyżowaniu Wólczyńskiej i Nocznickiego uruchomiono nową sygnalizację świetlną. Choć na miejscu wciąż trwają drobne prace wykończeniowe, światła już działają i sterują ruchem. Inwestycję chwali Zarząd Dróg Miejskich, ale wielu kierowców ma odmienne zdanie.
Niegdyś zarządzała nią WSBM Chomiczówka, która jednak zrzekła się prawa użytkowania wieczystego do gruntów. Dlaczego? Według wiceburmistrza Marka Sitarskiego chodziło o pozbycie się kosztów utrzymania ulicy. Dziś Renesansowa nie jest nawet drogą gminną.
- Właścicielami poszczególnych gruntów pod drogą są Urząd m.st. Warszawy, osoby fizyczne, podmioty nieustalone - wylicza zastępca burmistrza. - Nie ma zatem jednego właściciela drogi, który mógłby odpowiadać za jej stan w całości
Kiedy remont?
Według wiceburmistrza Sitarskiego Renesansowa służy wyłącznie do obsługi bloków WSBM Chomiczówka. Uważa on, że do obecnego stanu ulicy doprowadziły wieloletnie zaniedbania spółdzielni w zakresie naprawy, remontów i właściwej eksploatacji.
- Dopiero uregulowanie stanu prawnego gruntów oraz ostateczne określenie funkcji i statusu Renesansowej będzie mogło stanowić podstawę do wystąpienia o przyznanie pieniędzy przez Radę Warszawy - wyjaśnia wiceburmistrz Sitarski.
Specustawa pomoże?
Zdaniem radnego Lisiaka zarządcą ulicy powinien zostać bielański ratusz. Renesansowa już dziś pełni funkcję drogi publicznej, zbierając spory ruch z osiedli mieszkaniowych spółdzielni i wspólnot.
- Oprócz sporu między dzielnicą a spółdzielnią o to, kto ma zarządzać ulicą, pojawia się jeszcze problem kilku prywatnych działek znajdujących się w obrębie drogi - zaznacza radny. Niemniej mam nadzieję, że wszyscy zainteresowani zasiądą wspólnie do stołu i wypracują rozwiązania problemów, bo te nie znikną.
Jeśli urząd dzielnicy zdecydowałby się na skorzystanie ze specustawy drogowej, właściciele prywatnych działek zostaliby automatycznie wywłaszczeni i otrzymali odszkodowania. Na dziś bielański ratusz nie ma jednak pieniędzy na budowę Renesansowej.
(db)
.













































