Torebki? Ludzie brali całymi garściami!
29 listopada 2013
W 2009 roku Bemowo rozpoczęło walkę z psimi niespodziankami. Były plakaty, kosze - coś się działo. Może i start był dobry, ale o kontynuacji pomysłu najwidoczniej zapomniano - pozostały po nim głównie zniszczone pojemniki - brudne, często przepełnione.
Pasażerowie domagają się wiat przystankowych. "To XXI wiek czy prowizorka?"
Mieszkańcy Chrzanowa zwracają uwagę na uciążliwe warunki panujące na przystankach w rejonie powstającej stacji metra. Szczególnie w deszczowe i wietrzne dni brak wiat przystankowych mocno daje im się we znaki.
A jak były, to ludzie brali całymi garściami - mówi pani Jadwiga, która właśnie wyprowadza swojego pupila na spacer.
Jeśli przypadkiem nie weźmiemy z domu własnego zestawu sprzątacza, a nasz pies nabrudzi, nie mamy czym się ratować - torebek brak. Stoi pojemnik, a dookoła? Dawno już nie niespodzianka. Dobrze, że za chwilę spadnie śnieg.
Agnieszka Hejne
Twórz z nami Migawki z okolicy! Widzisz coś intrygującego, denerwującego, śmiesznego, ciekawego, godnego uwagi? Przyślij nam zdjęcie wraz z krótkim opisem na adres echo@gazetaecho.pl.










































