Tak budują nową pętlę Zacisze
13 października 2015
Roboty przy budowie nowej pętli autobusowej na Targówku idą pełną parą. Nowa krańcówka będzie gotowa jeszcze w tym roku.
Gilarska: domy drżą, pękają mury
Stan ulic po przewlekłej zimie nie jest najlepszy, a po dziurawym asfalcie pojazdy jeżdżą jakby nic się nie stało. Domy drżą, pękają mury. - Przy mojej ulicy nocą z prędkością 80 km/h jeżdżą autobusy. Do tego z dużą częstotliwością - skarży się mieszkanka starego budynku przy Gilarskiej 62.
in. linii 512 nie mają gdzie zawracać. Dlatego urzędnicy zdecydowali, że zamiast skręcać z Młodzieńczej w Codzienną, pojazdy będą jechać ul. Kondratowicza, św. Wincentego i Gilarską do Rolanda. I choć Polska jest krajem, gdzie prowizorka okazuje się najtrwalsza, zapadła decyzja o budowie nowej pętli. I prace przy jej budowie idą pełną parą. Pętla o tradycyjnej nazwie "Zacisze" powstaje u zbiegu ulic Gilarskiej i św. Wincentego na dawnych polach PGR. Ale pole polem będzie już niedługo - rychło przy ulicy Gilarskiej stanie budynek publicznej szkoły, zaś tereny bliżej Targówka Mieszkaniowego zabudują się osiedlami mieszkaniowymi.
Nowa pętla będzie jednokierunkowa. Autobusy jadące od strony Zacisza wjadą na krańcówkę, gdzie znajdzie się peron dla pasażerów. Następnie pojazdy będą mogły wyjechać jedynie w stronę Zacisza. Zatrzymywać się tu będą póki co jedynie autobusy linii 512 - pętla będzie zbyt mała, by zmieściło się tu więcej pojazdów.
(PB)
.








































