Sucharskiego też do poprawy!
28 maja 2010
Po ostatnich artykułach poświęconych niestarannie przeprowadzonemu remontowi na ul. Puszczy Solskiej, w redakcji "Echa" rozdzwoniły się telefony. Zgłoszono nam m.in., że analogiczna sytuacja ma miejsce na ul. Sucharskiego.

Zebra prosto na trawnik.
Nowa szkoła potrzebuje lepszej komunikacji. Czy 249 pojedzie częściej?
Radny Jarosław Oborski zwrócił się we wrześniu do Zarządu Transportu Miejskiego z prośbą o zwiększenie częstotliwości kursowania autobusu linii 249. Jak argumentuje, po otwarciu nowej szkoły na Chrzanowie zapotrzebowanie na ten środek transportu znacząco wzrosło.
Szanuj zieleń!
Czytelnicy twierdzą, że remont jest przeprowa-dzany niestarannie, a zaplanowane zmiany są nie-rozsądne. Choć na razie prace budowlane rozpoczęły się tylko po parzystej stronie ul. Sucharskiego, ich rezultat już wzbudził sprzeciw mieszkańców. Chodzi o to, że mocno zwężono tu chodniki dla pieszych. - Dlaczego zabiera się nam część najbardziej uczęsz-czanego chodnika, a robi się nikomu niepotrzebne przejście przy górce? Dla kogo jest ten chodnik? - pyta zdenerwowany pan Krzysztof.
Mieszkańców nie zadowala tłumaczenie dzielnicy, że chodnik przy górce pow-stał ze względu na bezpieczeństwo kierowców wysiadających z zaparkowanych tam samochodów. Twierdzą, że gdyby go tam nie było, auta mogłyby parkować bliżej górki i nie trzeba byłoby wówczas zabierać innych chodników.
- Chcemy, aby nam pokazano cały projekt przebudowy ul. Sucharskiego. Chcemy wiedzieć, ile metrów będą mieć chodniki po nieparzystej stronie, gdzie już teraz nie może przejechać wózek inwalidzki ani dziecięcy - mówią mieszkańcy.
Jak owe absurdy tłumaczy dzielnica?
- Szerokość chodnika od strony bloków wyniesie 2,5 m, a od strony górki 2 m. Chodnik przy górce zapewni parkującym samochody w zatokach bezpieczne doj-ście do przejść dla pieszych usytuowanych na ul. Sucharskiego - mówi Krzysztof Zygrzak, rzecznik dzielnicy. Przekonuje, że mieszkańcy mogą być spokojni, że ul. Sucharskiego po przebudowie będzie wyglądała zdecydowanie lepiej niż teraz, a wszelkie rozwiązania zostały przemyślane i zaprojektowane przez inżynierów z doświadczeniem, mających kompetencje i uprawnienia.
Jako kolejne absurdalne rozwiązanie pokazują przejście dla pieszych u zbiegu ul. Puszczy Solskiej i Sucharskiego - zebra prowadzi prosto na trawnik. - Przejście na Puszczy Solskiej to istotnie jeden z absurdów drogowych, których niestety w Warszawie nie brakuje. Dziękując mieszkańcom za zgłoszenie sprawy, obiecujemy się nią zająć i ułożyć chodnik w miejscu trawnika - dodaje Krzysztof Zygrzak.
Rzecznik twierdzi, że projekt był konsultowany. - Na etapie powstawania był uzgadniany ze spółdzielnią Jelonki. Wszelkie zgłoszone uwagi zostały przekazane projektantce i w ramach możliwości techniczno-budowlanych były uwzględniane - twierdzi Krzysztof Zygrzak. - Większość z nich dotyczyła budowy dodatkowych par-kingów, przy czym już w wytycznych dzielnicy dla projektanta znalazł się wymóg zaprojektowania maksymalnej liczby miejsc postojowych. Niektóre z pomysłów spółdzielni były niemożliwe do realizacji jako niezgodne ze sztuką budowlaną - np. zakładały wjazd na parking przez chodnik czy umieszczanie parkingów na zakrę-tach - dodaje rzecznik. Projekt jest do wglądu w urzędzie dzielnicy. Koszt prac wy-nosi 1,5 mln zł, a umowny czas zakończenia przebudowy Sucharskiego to 30 września tego roku.
Anna Przerwa

![]() |
![]() |














































