Strzał z wiatrówki czy kamień? "Ułańska fantazja" na Bródnie
12 listopada 2019
Wybite szyby i uszkodzone lusterka. Wszystko na to wskazuje, że stojące na bródnowskim parkingu samochody ktoś uszkodził specjalnie.
- Kogoś poniosła ułańska fantazja i postanowił uczcić długi weekend - pisze jeden z internautów komentując zdjęcie z Łojewskiej. - To wygląda jak uszkodzenie z wiatrówki - dodaje pan Mariusz. - Na tym parkingu rosną drzewa, więc wystarczy, że ptaki wysoko usiądą na drzewach i zrzucą orzecha lub kamień - spekuluje inny mieszkaniec.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Policja nie została powiadomiona o wandalizmie. - Nie wpłynęło żadne zgłoszenie dotyczące uszkodzenia mienia, gdzie podejrzewano by strzelanie z wiatrówki - mówi podkomisarz Paulina Onyszko, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji.
Przypominamy, że uszkodzenie czyjegoś mienia jest karalne. Jeżeli wartość usterki nie przekracza 250 zł, jest to traktowane jako wykroczenie. Jeśli natomiast koszt naprawy jest większy niż 250 zł, to zgodnie z art. 288 Kodeksu karnego czyn ten jest traktowany jako przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sąd może orzec również obowiązek zapłaty równowartości wyrządzonej szkody.
(mk)
.








































