Sposób na fotoradar?
26 sierpnia 2010
Czy do ściągnięcia mandatu wystarczy rejestracja auta czy musi być wyraźna twarz kierowcy? Kto płaci mandat - kierowca czy właściciel auta?
![]() Autor jest prawnikiem w kancelarii Smoktunowicz & Falandysz |
Osiem najbardziej irytujących nawyków pasażerów, odnajdziesz siebie?
Wspominaliśmy już kiedyś o denerwujących pasażerach. Było też o tym, czy można tramwajem przewieźć martwego kota. Tym razem spróbujmy stworzyć listę denerwujących zachowań współpasażerów. Z lekkim przymrużeniem oka.
W takiej sytuacji straż miejska i policja wzywają właściciela pojazdu do wskazania, kto kierował samochodem. Za wykrocze-nia związane z naruszeniem zasad ruchu drogowego mandat płaci zawsze kierowca. Gdy właściciel odma-wia wskazania sprawcy wykroczenia zarejestrowa-nego na nieczytelnym zdjęciu z fotoradaru, dzisiaj kończy się to dla niego najczęściej kilkusetzłotowym mandatem. Nie jest to grzywna za przekroczenie prędkości czy niezapięte pasy, ale kara za to, że właściciel pojazdu nie chce lub nie może podać, kto kierował jego autem w danym czasie i miejscu.
Do wystawiania takich mandatów funkcjonariu-sze wykorzystują art. 78 pkt 4 prawa o ruchu drogo-wym, na podstawie którego właściciel lub posiadacz pojazdu ma obowiązek wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.
Czerwiec zmienił wszystko
To musi się jednak zmienić, bo 29 czerwca tego roku sprawą zajął się Sąd Najwyż-szy. Rozstrzygnął on, że straż miejska nie może prowadzić kontroli ruchu drogo-wego w stosunku do innego podmiotu niż kierujący pojazdem lub uczestnik ruchu. W praktyce oznacza to, że straż miejska nie może kierować do sądu spraw prze-ciwko właścicielom, którzy odmawiają podania, kto jest na nieczytelnym zdjęciu. Uprawnienia takie ma tylko policja. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Adminis-tracji już zapowiedziało odpowiednią zmianę przepisów, by nadać takie uprawnienia strażnikom.Jednak najistotniejsze w tym postanowieniu Sądu Najwyższego jest coś innego. Z jednej strony Sąd Najwyższy orzekł, że niewskazanie kto kierował samochodem i popełnił wykroczenie jest czynem zabronionymi art. 97 kodeksu wykroczeń. Jed-nak, jak podkreślił Sąd Najwyższy, jeżeli właściciel wie, kto kierował pojazdem, ale odmawia ujawnienia jego tożsamości, to popełnia wykroczenie i może zostać uka-rany mandatem. Jednak jeżeli nie wie, kto wówczas kierował jego samochodem, to nie popełnia wykroczenia. Co istotne, to organ (straż miejska lub policja) musi udo-wodnić, że właściciel wiedział, kto kierował jego samochodem, gdy zostało wykona-ne zdjęcie przez fotoradar. Sam właściciel nie musi w żaden sposób udowadniać, że nie wie, kto jest na przysłanym zdjęciu.
Jeśli więc przykładowo w rodzinie kilka osób korzysta z samochodu, zdjęcie z fotoradaru jest niewyraźne, a właściciel nie pamięta, kto kierował autem o danej godzinie w danym dniu, może po prostu odmówić przyjęcia mandatu.
adwokat dr Michał Kuliński
Masz pytanie do prawnika? Dzwoń 22 614-58-28 lub pisz: kchodkowska@gazetaecho.pl.
Prawnik odpowiada na pytania Czytelników tylko na łamach "Echa".
.








































