Śmietnik w "Raju"
30 kwietnia 2010
Piękny zakątek w parku Bródnowskim nazwany "Raj" przez jego pomysłodawcę - artystę Pawła Althamera, podoba się mieszkańcom osiedla. Ławki ustawione wokół sadzawki będącej częścią "Raju" są zawsze zajęte.
W ubiegłym roku rozmawiałam o koszu w sadzawce z Rafałem Lasotą, rzeczni-kiem Targówka.
Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach
Zakorkowana prawobrzeżna Warszawa od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę prowadzącą z ronda Wiatraczna na Targówek. Choć wydano już na nią grube miliony, to wciąż nie została wbita pierwsza łopata.
Stwierdził, że nie sposób nadążyć ze sprzątaniem, bo wandale są szybsi niż ekipy porządkowe, ale oczywiście kosz zostanie usunięty. I co? I nic. Kosz, jak był, tak jest. Chyba że to już całkiem inny... Tak czy inaczej, w sadzawce leży.
Ponownie zwróciłam się do rzecznika Rafała Lasoty z pytaniem o kosz w sa-dzawce. Wysłałam także zdjęcie, by nie być gołosłowną. Oto odpowiedź rzecznika z 23 kwietnia:
- Sadzawka jest sprzątana i czyszczona, jak widać na zdjęciu. Kosze są nie-stety wrzucane do wody często przez wandali. W poniedziałek 26 kwietnia pojemnik będzie wyjmowany z niecki wodnej przez firmę sprzątającą - twierdzi Rafał Lasota.
Rzeczywiście w poniedziałek kosz usunięto, ale pozostawiono mnóstwo gazet i worków foliowych. Na koniec apel do wandali: nie wrzucajcie koszów do sadzawki. A najlepiej niczego tam nie wrzucajcie.
jzv
![]() |
![]() |











































