Śmietnik na Gdańskiej
14 maja 2010
- Oto wizytówka naszej okolicy - mówi "Echu" pani Jolanta. - Brud, śmietnik i czerniejące odpadki - wstyd. Czy można zmusić właściciela do posprzątania? - pyta.
Nagranie z fotopułapki zachwyciło internautów. Leśnicy przypominają ważną zasadę
Nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Pułtusk pokazuje spokojnie pasącą się łanię i jej energicznego potomka. Przy okazji leśnicy przypominają o zasadzie, o której wielu spacerowiczów wciąż zapomina.
Obie działki nie są ogrodzone. - To jeden wielki śmietnik, taką mamy wizytówkę. Strach tamtędy chodzić. Ktoś powinien uprzątnąć ten teren - mówi pani Jola. Straż miejska informuje, że już zajęła się sprawą. - Właściciel działki przy ul. Gnieźnieńskiej mieszka w Chrubieszowie, ale w drugiej połowie kwietnia straż miej-ska wysłała do niego pismo z wezwaniem do usunięcia nieczystości z działki w ter-minie do połowy maja - mówi Ryszard Gawkowski, komendant straży miejskiej w Legionowie. Strażnicy zajęli się także drugą sprawą. - Ustalamy właścicieli działki Gdańska róg Kaszubskiej, a potem poprosimy ich o uprzątnięcie śmieci - dodaje uspokajająco komendant.
bk
.






































