SKM na stałe
25 czerwca 2010
Gdy podczas powodzi zamknięty dla ruchu był Wał Miedzeszyński, alternatywą dla autobusów w stronę centrum miasta były pociągi SKM.
Najpiękniejsza willa Warszawy? Zagrała w kilku filmach
Drewniany dom w Aninie przetrwał dwie wojny światowe i komunizm, zachowując niemal całkowicie oryginalny wygląd.
- Gdyby pociągi SKM kursowały - na zmianę z Kolejami Mazowieckimi - co sześć, sie-dem minut, byłyby najwygodniejszym transportem - mówi pan Leszek z Radości. - A tak, raz na godzinę, to żadne rozwiązanie.
Zapytaliśmy w Zarządzie Transportu Miejskiego, jakie rozwiązania dla linii S-10 będą przygotowane po wakacjach.
- W trakcie wakacji będą trwały prace nad ułożeniem rozkładu jazdy dla linii. Docelowo w planach jest wydłużenie jej do Otwocka - mówi Konrad Klimczak, rzecznik prasowy ZTM. - Będzie to jednak uzależnione od dostępności taboru oraz od możliwości ułożenia odpowiedniego rozkładu jazdy.
A jeśli już mowa o taborze - czy są szanse na nowsze wagony? W tym i przy-szłym roku do SKM mają trafić nowoczesne składy PESA. Czy mieszkańcy Wawra będą mogli nimi dojechać bliżej centrum?
- O szczegółach poinformujemy, póki co trwają ustalenia - mówi rzecznik ZTM.
Tymczasem można powiedzieć, że "powodziowe" SKM raczej na pewno wróci po wakacjach i że rozkład linii S-10 będzie skorelowany z pociągami Kolei Mazo-wieckich. Linia do Falenicy zostanie powtórnie uruchomiona na początku września. W pierwszym powakacyjnym numerze "Informatora Wawra" postaramy się podać więcej szczegółów dotyczących tego połączenia SKM.
(wt)
.









































