Setki listów na skrzynkach pocztowych. Interwencja na Bródnie
21 kwietnia 2020
Ponad sto przesyłek, a wraz z nimi m.in. chronione dane osobowe mogły wpaść w niepowołane ręce, gdyby nie czujność mieszkańca budynku z ulicy Ogińskiego. Jak do tego doszło?
Mężczyznę zaniepokoiła pokaźna sterta przesyłek, które zamiast w odpowiednich przegródkach, leżały na wierzchu pocztowej skrzynki. Jak relacjonują strażnicy miejscy - wyglądało to tak, jakby ktoś opróżnił przegródkę na zwroty - na co wskazywała uchylona klapka. Ponad 100 sztuk korespondencji różnego rodzaju skusiłoby kolekcjonerów danych osobowych i wścibskich amatorów wrażliwych informacji.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Strażnicy zabezpieczyli korespondencję, a po skrupulatnym skatalogowaniu: przesyłki bankowe, listy od nadawców prywatnych i instytucji, awiza - przekazali pod ochronę policji.
(DB)
.








































