Seryjny włamywacz zatrzymany na Modlińskiej
23 lutego 2012
Robert Z. brał, co było: wśród jego łupów znaleźć można radia CB, zasilacz do latarki, ładowarkę, rozdzielacz, wędki, ubrania, kosmetyczkę oraz laptop, wilgotnościomierz i termometr. Po serii włamań zatrzymała go białołęcka policja.
Władze Białołęki odwiedziły swoją ławkę w Berlinie
Niedawno burmistrz Białołęki Anna Majchrzak i jej dwóch zastępców udało się w dwudniową delegację do zaprzyjaźnionej z Białołęką dzielnicy Berlina - Lichtenberg. Tą zagraniczną wizytą do naszych zachodnich sąsiadów urzędnicy pochwalili się w mediach społecznościowych.
31-letni Robert Z. oprócz skradzionych z laboratorium rzeczy, czyli laptopa, wilgotnościomierza oraz termometru, miał mnóstwo innych. Późniejsze ustalenia potwierdziły, że pochodziły one z dwóch włamań do tirów.
Robert Z. po wysłuchaniu pięciu zarzutów - trzech włamań i kradzieży oraz dwóch uszkodzeń aut - został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Skradzione rzeczy: radia CB, zasilacz do latarki, ładowarka, rozdzielacz, wędki, ubrania, kosmetyczka oraz łupy z laboratorium wróciły do właścicieli. Może mu grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
TW Fulik
na podstawie informacji policji












































