Sarna utkwiła między prętami mostu
1 kwietnia 2016
Dzikie zwierzęta w Warszawie nie mają łatwego życia - niewinne z naszego punktu widzenia konstrukcje mogą być dla nich śmiertelna pułapką.
Tym razem wszystko skończyło się szczęśliwie - młoda sarna została zabrana przez miejskich łowczych.
Sroka zatrzyma inwestycję, człowiek straci dom. Warszawski teatr absurdu
Być może Franz Kafka, gdyby żył w Warszawie roku 2026, zmieniłby nieco historię człowieka walczącego z machiną państwa. Bohater budziłby się rano i dowiadywał, że jego dom zostanie zburzony pod ścieżkę rowerową, ale stojące pośrodku planowanej ulicy drzewo będzie ocalone, bo cały aparat administracyjny wpadł w panikę, gdy w gnieździe na tymże drzewie wykluły się pisklęta.
(wt)
.













































