Rudery straszą przy Lazurowej. Jak długo jeszcze?
23 lutego 2015
Lazurowa to ulica ruder! Opuszczone domy jednorodzinne między ulicą Górczewską a aleją Obrońców Grodna to siedlisko bezdomnych, którzy zaśmiecają okoliczne działki. Stanowią zagrożenie, ponieważ zbierając złom sprowadzają także butle z gazem.
Wiadomo, gdzie staną siłownie pod chmurką
Zakończyło się głosowanie na umiejscowienie siłowni plenerowych na Bemowie. Sześć pierwszych stanie w kwietniu, cztery kolejne - do końca roku.
Między granicą działki a ul. Lazurową - krótko przystrzyżony trawnik. Jednak im bliżej ulicy Narwik, tym gorzej. Krzaki. Gęste krzaki i zdewastowany dom o adresie Lazurowa 161 przylegający do zadbanego osiedla. W budynku urzędują menele. Organizują libacje, zaśmiecają działkę, wypróżniają się. Wokół czuć smród odchodów i śmieci. - W trosce o bezpieczeństwo mieszkańców wielokrotnie interweniowałam w sprawie działki przy Lazurowej 161 w straży miejskiej i w bemowskim ratuszu - mówi Małgorzata Porębska, zarządca osiedla "Narwik".
Budynki te zostaną zrównane z ziemią, gdy tylko otrzymamy fundusze na budowę ulicy - mówi rzeczniczka ZMID.
I dodaje, że mieszkańcy martwią się o swoje bezpieczeństwo. - Bezdomni zbierają złom, i bardzo często przynoszą butle gazowe. Wystarczy przecież iskra lub niedopałek papierosa, by doszło do eksplozji i tragedii - mówi Małgorzata Porębska.
Dalej również nie jest wesoło. Pod numerem 165 opuszczony parterowy dom. Straszy stłuczonymi szybami w oknach. Mimo że niedawno został wyremontowany, szybko popadł w ruinę. Jego również na swoją kwaterę upatrzyli sobie bezdomni. Po drugiej stronie ulicy kolejna opuszczona ruina. Straszy "oczodołami" okien, które dawno ktoś wyrwał razem z futrynami. Dookoła śmietnik i zdziczałe krzaki. Tak wygląda jedna z najważniejszych ulic Bemowa!
Okazuje się, że wszystkie opuszczone budynki znikną z powierzchni ziemi. - Grunty te zostały wykupione pod budowę ulicy Nowolazurowej - wyjaśnia Małgorzata Gajewska, rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych. - Część budynków została opuszczona przez mieszkańców, w niektórych lokatorzy wciąż są. Zostaną zrównane z ziemią, gdy tylko otrzymamy fundusze na budowę ulicy - mówi Gajewska. Kiedy? - Czekamy na decyzję Rady Warszawy. Niewykluczone, że nastąpi to jeszcze w tym roku - mówi rzeczniczka ZMID. Zatem mieszkańcy Lazurowej muszą uzbroić się w cierpliwość...
(LARS)
.










































