Rowerem po Białołęce. Jest dobrze?
19 lutego 2019
Na Białołęce mamy 33 km ścieżek rowerowych. To dużo czy mało?
Na koniec 2017 r. łączna długość dróg rowerowych w Warszawie wyniosła ponad 530 km i liczba ta stale się zwiększa. Jednak analizując rowerową mapę Warszawy wyraźnie widać na niej dwie białe plamy - to wschodnia Białołęka i Wawer. - Na wschodniej Białołęce jest tylko ok. 1,3 km dróg rowerowych, a na terenie Białołęki zachodniej 12,4 km, co w porównaniu z innymi dzielnicami Warszawy, w których łącznie jest 500 km dróg rowerowych, jest stanowczo za mało - zgłasza radna miasta Agnieszka Borowska. Jak dalej zaznacza, w poprzednich latach zgłaszała już potrzebę aktualizacji koncepcji dróg rowerowych i namawiała do poprowadzenia nowych tras. Teraz chciałaby, żeby tematem zająć się "priorytetowo". Dlaczego?
Lawinowo rośnie liczba rowerzystów
Radna podkreśla, że liczba rowerzystów w stolicy rośnie lawinowo - codziennie na ulice wyjeżdża ich ok. 75 tysięcy, co już teraz stanowi ponad 5 proc. wszystkich przejazdów. Po drugie, na terenie wschodniej Białołęki budowane są nowe drogi ze ścieżkami rowerowymi. Przytacza tu przykłady chociażby ulic Głębockiej, Zdziarskiej i Białołęckiej, które będą ważnym kręgosłupem komunikacyjnym tej części dzielnicy. - Bardzo potrzebne są łączniki pomiędzy nimi, jak również ścieżki poprzeczne, które stworzą kompleksowy układ drogowy np. na ul. Berensona, Zdziarskiej, Hemara, Kobiałka, Ruskowy Bród - wyjaśnia Agnieszka Borowska. Po trzecie, na terenie Białołęki wschodniej jest sześć szkół, do każdej uczęszcza ponad tysiąc uczniów, którzy bardzo często dojeżdżają na lekcje na rowerach. Ich bezpieczeństwo jest sprawą priorytetową.
Leśna obwodnica rowerowa
Białołęka ma olbrzymie zasoby wypoczynkowe - jak choćby Kanał Żerański i rzeki - Wisła, Długa. Jednak poza kilkoma miejscami nad Wisłą nie można do nich dojechać ścieżką rowerową. - Doprowadzenie ścieżek np. z osiedla Regaty do Kanału Żerańskiego, z osiedla Zielona Dolina do lasów przy Zdziarskiej poprawi bezpieczeństwo i jakość życia ludzi - argumentuje radna Borowska. Ponadto jak zaznacza, wokół Białołęki położonych jest aż siedem rezerwatów, w tym Puszcza Słupecka - najpiękniejszy las Mazowsza. - Takie sąsiedztwo ma potencjał do utworzenia leśnej obwodnicy rowerowej prawobrzeżnej Warszawy, tak aby można było w aktywny sposób spędzać czas blisko natury, poznać bogactwo przyrodnicze i historyczne obszaru. Na mój wniosek Nadleśnictwo Drewnica wpisało "leśną obwodnicę rowerową" do planów inwestycyjnych - mówi Agnieszka Borowska.
Przecież jest dobrze...
Zdania radnej co do pilnej konieczności budowy ścieżek w naszej dzielnicy nie podzielają władze stolicy, oceniając że "jest w porządku". - Z ostatniego "Warszawskiego raportu rowerowego 2017" wynika, że Białołęka plasuje się na szóstym miejscu (na 18 dzielnic) pod względem inwestycji rowerowych - pisze w odpowiedzi na interpelację radnej wiceprezydent Robert Soszyński.
- Przyznam się, że nie rozumiem skąd się biorą te dane i dlaczego z perspektywy biur miasta nie widać problemu - dziwi się radna Borowska. Według ostatniego wspomnianego raportu Białołęka oferuje 33,4 km tras rowerowych. Dla porównania: Śródmieście - 58,9, Mokotów - 57,8, Bielany - 46,4, Ursynów - 44,7, czy Praga Płd. 39,9. Na przeciwległym biegunie są: Ursus - 19,3, Wesoła - 11,6 i Rembertów - 5,6. Białołęka jest jednak jedną z największych dzielnic Warszawy (większy jest tylko Wawer). Mokotów, który ma dwukrotnie więcej ścieżek, jest od Białołęki dwa razy mniejszy.
(DB)













































