Rdza pomalowana na niebiesko
5 maja 2015
Pracownicy magistratu wzięli się za remont wysięgnika ze znakiem drogowym na Modlińskiej. Zamiast postawić nowy słup, oczyszczają stary z rdzy i malują na niebiesko. Troska jak o zabytek klasy zero.
Annopol i jego czarna legenda. Zasłużona?
Annopol to dziś część Białołęki, w której znajdują się fabryki i magazyny. Jednak jeszcze pod koniec lat sześćdziesiątych dogorywało tu osiedle przedwojennych baraków, w których za sanacji mieszkali eksmitowani z mieszkań bezrobotni. Prasa rozpisywała się, że mieszka tu najgorszy element: złodzieje, pijacy, prostytutki i wyrokowcy. Mieszkańcy baraków bronili się, że osiedle było czyste a każdy każdemu mówił "dzień dobry". Po Annopolu została tylko nazwa pętli tramwajowej, ulicy oraz... czarna legenda dzielnicy wyklętej.
Dlatego na miejscu pojawili się robotnicy, którzy oczyścili słup z rdzy i pomalowali go na niebiesko. Troska jak o zabytek. I słusznie, bo chyba w niewielu miejscach Warszawy zachowały się takie znaki. Tak samo jak podświetlane żółte pachołki na narożnikach ulic, które stanowiły przepiękny (nocą oczywiście) mebel uliczny.
PB
.








































