Pumptrack na Tarchominie? Mieszkańcy znów próbują
dzisiaj, 10:30
Na dużej, dynamicznie rozwijającej się Białołęce wciąż brakuje pumptracków. W poprzednich edycjach budżetu obywatelskiego pojawiały się już pomysły na takie obiekty, jednak żaden z nich nie doczekał się realizacji. Być może projekt zgłoszony z myślą o 2027 roku okaże się bardziej szczęśliwy.
Pumptrack to specjalnie zaprojektowany, zapętlony tor przeszkód złożony z garbów i profilowanych zakrętów. Ułożone są one w taki sposób, aby użytkownik mógł rozpędzać się i utrzymywać prędkość bez konieczności pedałowania czy odpychania się. Odpowiednie wyprofilowanie pozwala na nabieranie prędkości dzięki ruchom góra-dół, tzw.
Nie wszystkie przedszkola biorą udział w rekrutacji elektronicznej
W tym roku podczas rekrutacji elektronicznej w stolicy rodzice nie znajdą na liście kilkudziesięciu przedszkoli oferujących bezpłatne miejsca dla dzieci. To efekt zaskakującej i kontrowersyjnej decyzji ratusza. Zapisy do wykluczonych z rekrutacji przedszkoli odbywają się wyłącznie w placówkach.
pompowaniu.
Z toru mogą korzystać nie tylko rowerzyści, ale także użytkownicy hulajnóg, rolek czy deskorolek, co czyni pumptrack uniwersalnym obiektem rekreacyjnym dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
Pumptrack w parku Magiczna - pierwszy krok na Białołęce
Z podobnych obiektów od dawna korzystają mieszkańcy sąsiednich dzielnic, a nawet mniejszych, ościennych miejscowości - jak choćby Skierdy. Tymczasem Białołęka przez lata pozostawała białą plamą na pumptrackowej mapie regionu.
Ma się to jednak zmienić. Niedawno samorządowcy poinformowali, że jeszcze w tym roku pumptrack powstanie w parku Magiczna na Białołęce Zielonej. To pierwszy tego typu obiekt w tej części Warszawy.
Pumptrack dla Tarchomina w budżecie obywatelskim
Budżet obywatelski "przypomina się" również z pomysłem pumptracku dla Tarchomina. - Pumptrack byłby świetnym uzupełnieniem infrastruktury sportowo-rekreacyjnej przy ul. Łączącej, obok skateparku, miasteczka ruchu drogowego i parku - przekonuje autor projektu, którego koszt oszacowano na około 1 mln zł.
Tor miałby liczyć około 350 metrów i powstać w rejonie górki saneczkowej oraz pętli tramwajowej Tarchomin. Obiekt zaplanowano w dwóch częściach: większej, przeznaczonej dla bardziej zaawansowanych użytkowników, oraz mniejszej - dla początkujących. W pobliżu znalazłyby się ławki oraz stojaki rowerowe.
Projekt jest obecnie oceniany przez urzędników. Jeśli uzyska pozytywną opinię, trafi pod głosowanie mieszkańców w czerwcu. W przypadku poparcia jego realizacja mogłaby ruszyć już w przyszłym roku.
DB
.
















































