16-latek zniszczył radiowóz i obrażał służby
dzisiaj, 11:48
16-latek z Pragi-Południe trafił w ręce służb po agresywnym zachowaniu i zniszczeniu radiowozu. Badanie wykazało ponad 1,6 promila alkoholu w jego organizmie.
Strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego interweniowali 12 kwietnia około godziny 18 na ulicy Łukowskiej. Zgłoszenie dotyczyło dwóch mężczyzn, z których jeden nie był w stanie podnieść się z chodnika.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zauważyli, że jeden z mężczyzn oddalił się, pozostawiając swojego towarzysza. Młody człowiek siedzący na chodniku nie chciał współpracować i był agresywny wobec interweniujących.
Agresywne zachowanie i zniszczenie radiowozu
16-latek od początku zachowywał się wulgarnie, odmawiał podania danych i odpychał strażników. Wyczuwalna była od niego woń alkoholu, a w jego plecaku znajdowały się puste puszki po napojach energetycznych oraz e-papieros.
Po umieszczeniu w radiowozie nastolatek wpadł w szał. Kopał wnętrze pojazdu, uszkadzając m.in. kamerę. W związku z jego zachowaniem funkcjonariusze zastosowali kajdanki.
16-latek pod wpływem alkoholu
Na miejsce wezwano policję, która ustaliła dane nieletniego oraz jego miejsce zamieszkania. Pod wskazanym adresem znajdowała się jego matka, jednak również ona nie była w stanie uspokoić syna.
Chłopak odmówił badania alkomatem, twierdząc, że "jest sportowcem i nie pije". Ostatecznie badanie wykazało ponad 1,6 promila alkoholu w jego organizmie.
Trafił do szpitala, konsekwencje poniosą rodzice
Ze względu na silne pobudzenie 16-latek został przewieziony do szpitala w asyście strażników. Sprawa jego zachowania oraz zniszczeń trafi do odpowiednich instytucji. Konsekwencje finansowe związane z uszkodzeniem radiowozu i jego zachowaniem poniosą rodzice.
Red

































