Popijawa na Bemowie. Wywieźli kolegę do lasu i pobili go
13 października 2016
Wizytą w szpitalu dla jednego i realną perspektywą więzienia dla dwóch uczestników skończyła się suto zakrapiana alkoholem "domówka" na Bemowie.
Powrót starej nazwy. Tarczowa będzie teraz na Bemowie
Zespół Nazewnictwa Miejskiego odrzucił propozycję przywrócenia nazwy ulicy Czakowej na Bemowie. Zamiast niej eksperci zaproponowali inną historyczną nazwę: Tarczową, która ćwierć wieku temu zniknęła z Grochowa.
Mężczyzna pomocy nie otrzymał, a na miejscu został przez swoich towarzyszy dotkliwie pobity i okradziony. Koledzy, rozczarowani niewielkim łupem - 70 zł, zostawili kompana w lesie, po czym uciekli. Ranny o własnych siłach wrócił na Bemowo i wezwał policję. Funkcjonariusze nie mieli żadnych problemów z odszukaniem sprawców pobicia, ponieważ po wycieczce na Bielany mężczyźni wrócili do mieszkania, w którym wcześniej imprezowali.
- 31-letni Michał Z. i 34-letni Jacek P. przebywają w areszcie. Byli już wcześniej notowani za różne przestępstwa, a teraz usłyszeli zarzut rozboju. Za to przestępstwo grozi im do 12 lat pozbawienia wolności - mówi podkom. Marta Sulowska z biura prasowego policji. - Wszyscy trzej mężczyźni byli pod wpływem alkoholu. Pokrzywdzony opuścił szpital tego samego dnia - dodaje Sulowska.
(mk)
.














































