Półtora metra czy dwa metry? Rząd sam nie wie
8 kwietnia 2020
Premier Morawiecki i minister Maląg najwyraźniej mają odmienne zdanie na temat tego, jaki odstęp trzeba zachowywać wychodząc na zewnątrz.
- Aktywność fizyczna poprawia samopoczucie i odporność - pisze Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które opublikowało na portalach społecznościowych infografikę z wytycznymi na czas zakazu przemieszczania się. Czytamy na niej m.in.
Trzaskowski czeka na... Rolling Stones. Warszawiacy na kanalizację, tramwaje, szkoły i baseny
Ratusz podpisał umowę na dokończenie rozgrzebanego od prawie 10 lat remontu Sali Kongresowej w Pałacu Kultury i Nauki. Warszawscy podatnicy zapłacą za to szokująco wysoką kwotę.
, że wychodząc z domu należy poruszać się w odległości co najmniej 1,5 metra od innych osób, ale ograniczenie to "nie dotyczy rodzin".
Nieznajomość prawa szkodzi?
- Wprowadzamy obowiązek utrzymania co najmniej 2-metrowej odległości między pieszymi - czytamy na oficjalnej stronie rządu. - Dotyczy to także rodzin i bliskich. Wyłączeni z tego obowiązku są rodzice z dziećmi wymagającymi opieki (do 13 roku życia).
1,5 metra czy 2 metry? Nie dotyczy rodzin czy jednak dotyczy? Jak widać nawet pracownicy ministerstwa nie są pewni tego, co znajduje się w rządowym rozporządzeniu. Pewni muszą jednak być zwykli obywatele, którym za złamanie niejasnego zakazu grozi kara administracyjna w wysokości nawet 30 tys. zł.
(dg)
.







































