Polonia Warszawa ma plan, jak zbudować stadion. Co zrobi miasto?
dzisiaj, 12:32
Czy propozycja prezydenta Rafała Trzaskowskiego o wszczęciu postępowania publiczno-prywatnego na nowy ośrodek sportowy przy Konwiktorskiej 6 od początku była utopijna? Tak wynika z oświadczenia klubu Polonia Warszawa, który chce przejąć inicjatywę inwestycyjną i przedstawia konkretny plan działania, a w nim: okrojenie planów inwestycyjnych miasta i stadion z pełnym zadaszeniem, nawet murawy.
W niedawnym postępowaniu na wybór partnera prywatnego dla modernizacji Ośrodka Polonia przy ul. Konwiktorskiej 6 nie wpłynęła żadna oferta. Postępowanie zostało zatem unieważnione.
Hala Skry powstanie. Ratusz niewzruszony protestami
Warszawscy radni zatwierdzili w wieloletniej prognozie finansowej miasta 200 milionów złotych na budowę hali sportowej na Skrze. Choć inwestycja ma zapewnić rozwój sportu w stolicy, nie wszyscy są z niej zadowoleni. Wokół projektu narasta spór - szczególnie wśród społeczników i grupy mieszkańców Ochoty, którzy obawiają się o los Pola Mokotowskiego.
Warszawski ratusz nie rezygnuje jednak z inwestycji.
Według najnowszych zapowiedzi realizację modernizacji obejmie miejska spółka (nie podano jaka), a wykonawcę robót wyłoni przetarg. Inwestycja zakłada stadion piłkarski, halę sportowo-widowiskową, Centrum Wsparcia Sportu, parking podziemny i zagospodarowanie terenu.
Dlaczego plan Rafała Trzaskowskiego był krytykowany?
To po części wyjaśniają przedstawiciele klubu Polonia Warszawa w swoim oświadczeniu. Jak czytamy:
- Brak ofert w zakończonym postępowaniu partnerstwa publiczno-prywatnego nie był dla nas zaskoczeniem. Wynikało to przede wszystkim z konstrukcji modelu.
- Partner prywatny miał sfinansować 100% kosztów budowy, pozyskać ponad 1,1 mld zł finansowania zewnętrznego na realizację inwestycji i przez wiele lat ponosić istotne ryzyka finansowe oraz operacyjne, nie mając jednocześnie pełnej kontroli nad obiektem ani nad kluczowymi źródłami przychodów.
- W praktyce oznaczało to bardzo wysokie zaangażowanie kapitałowe i ryzyko przy niewystarczających warunkach do osiągnięcia adekwatnego zwrotu z inwestycji.
Analizy wykonane na potrzeby przygotowania i realizacji projektu wskazują, że zabezpieczony przez miasto budżet w wysokości ok. 1,4 mld zł brutto nie odzwierciedla pełnego kosztu przedsięwzięcia w formule przyjętej w zakończonym postępowaniu partnerstwa publiczno-prywatnego. Po uwzględnieniu nakładu inwestycyjnego, kosztów finansowania, 20-letniego okresu kosztów funkcjonowania, prac projektowych i podatków łączny koszt mógł sięgnąć ok. 2,7 mld zł brutto.
Partner prywatny musiałby ponieść zatem koszt tego przedsięwzięcia niemal dwukrotnie wyższy. To właśnie konstrukcja finansowa przedsięwzięcia jest jednym z elementów, na które zwraca uwagę klub.
Co było dodatkowym problemem?
- Ponownego przeanalizowania wymaga także sama koncepcja projektu. Niektóre przyjęte rozwiązania architektoniczne i techniczne znacząco zwiększają koszty budowy oraz późniejszej eksploatacji, nie tworząc jednocześnie proporcjonalnej wartości pod względem funkcjonalności, atrakcyjności obiektu czy potencjału przychodowego.
- Paradoksalnie uważamy więc, że taki wynik postępowania jest korzystny zarówno dla miasta, jak i dla Polonii Warszawa. Model partnerstwa publiczno-prywatnego w zaproponowanym kształcie prowadziłby do powstania obiektu bardzo drogiego nie tylko w budowie, ale przede wszystkim w późniejszym utrzymaniu.
- Koszty te musiałyby zostać pokryte przez miasto albo przeniesione na użytkowników stadionu, w tym Polonię Warszawa - czytamy w oświadczeniu.
Jak zatem widać, sam klub mocno punktuje tutaj plan urzędników, określając go jako utopijny. Jednocześnie przedstawiciele Polonii proponują własne rozwiązania dotyczące realizacji inwestycji.
Co proponuje miastu Polonia Warszawa?
Przedstawiciele klubu przedstawiają urzędnikom dwa alternatywne wobec zapowiadanego przez ratusz przetargu rozwiązania. Pierwszy zakłada utworzenie spółki celowej z udziałem miasta i klubu.
- W tym wariancie jesteśmy gotowi zaangażować co najmniej 100 mln zł środków własnych oraz uzupełnić finansowanie kredytem bankowym.
Drugi wariant zakłada przejęcie przez Polonię Warszawa pełnej odpowiedzialności za finansowanie, budowę i późniejsze zarządzanie całym kompleksem. Realizacja tych scenariuszy byłaby jednak możliwa wyłącznie pod warunkiem zmiany obecnej koncepcji stadionu i przekształcenia go w całoroczną arenę wielofunkcyjną, wzorowaną na nowoczesnych europejskich obiektach, takich jak Arena w Sztokholmie.
DB
.









































