Plaga szczurów na Muranowie. Mieszkańcy mają dość, służby zwiększają deratyzację
dzisiaj, 11:00
Mieszkańcy Muranowa alarmują w sprawie dużej liczby szczurów, które mają pojawiać się nie tylko nocą, ale również na trawnikach, chodnikach i w pobliżu klatek schodowych. Dzielnicowe jednostki prowadzą działania deratyzacyjne, a Zarząd Terenów Publicznych zwiększył ich zakres ze względu na występujący problem.
Plaga szczurów na Muranowie - jak twierdzą mieszkańcy - wymknęła się spod kontroli. Co robią dzielnicowe jednostki w tym temacie, aby rozwiązać problem wszechobecnych gryzoni?
O pladze szczurów na Muranowie poinformowali radnego Krzysztofa Górskiego zdesperowani mieszkańcy. Śródmiejski radny zaapelował do władz dzielnicy o zdecydowane działania zmierzające do skutecznego rozwiązania problemu.
Parking zamienią w "betonowy skwer"? Krytyka zmian przy Rondzie Dmowskiego
Profil Blade Runners Warsaw - SCT Warszawa krytykuje planowane zmiany przestrzeni w okolicach Ronda Dmowskiego. Autorzy wpisu twierdzą, że zamiast realnej poprawy funkcjonalności miasta mieszkańcy dostaną kolejną "betonową płytę" z ograniczoną liczbą miejsc parkingowych i jedynie symboliczną ilością zieleni.
- Niestety miałam okazję spotkać tę "ekipę", jak wracałam z kebabem do auta. Nagle wyleciało zza auta i spod auta około 20 gryzoni i wszystkie czmychnęły w zakątek za knajpami. Myślałam, że to już wszystkie. Podeszłam bliżej auta, odblokowałam z autopilota drzwi, a spod kół jeszcze pięć wybiegło - relacjonuje jedna z mieszkanek. Podobnych przypadków jest dużo więcej.
Szczury na Muranowie. Mieszkańcy mówią o problemie
- Są to dziesiątki gryzoni, które poruszają się nie tylko w nocy, w piwnicach czy przy śmietnikach, ale które biegają przed i po klatkach schodowych, po trawnikach i chodnikach - opisuje trudną sytuację mieszkańców Muranowa Krzysztof Górski. Wiadomo, że szczury to nie tylko szkodniki niszczące i ryjące ziemię, mury, ściany czy inne miejsca, to również nosiciele potencjalnie niebezpiecznych chorób i zakażeń, to bardzo nieestetyczna wizytówka serca Warszawy, jakim są obszary naszej dzielnicy.
- Warto dodać, że zwierzęta te bywają również niebezpieczne i potrafią atakować psy, a nawet ludzi - dodaje Krzysztof Górski. Plaga szczurów dotyka wiele miejsc i obszarów Śródmieścia, takich jak okolice Pałacu Kultury i Nauki, Metra Centrum czy Mariensztatu oraz Bulwarów Wiślanych.
- Trzeba jednak podkreślić, że skala, jak dotyka w tej mierze Muranów, to sytuacja, która realnie wydaje się, że wymknęła się ona już spod kontroli - podkreśla Krzysztof Górski.
Zarząd Terenów Publicznych zwiększa deratyzację
Tymczasem Zarząd Terenów Publicznych przeprowadza w systemie ciągłym zabiegi deratyzacji, w okresie od kwietnia do grudnia, na terenach administrowanych przez jednostkę, w tym na terenie Muranowa. Karmniki deratyzacyjne ustawione są na podwórku przy ul. Lewartowskiego, podwórku przy ul. Nowolipki 9/11, podwórku przy ul. Nowolipie, terenie zieleni wokół budynku Babka Tower oraz przy ul. Nowolipki i Nowolipie.
Dyrektor Zarządu Terenów Publicznych Arkadiusz Łapkiewicz poinformował, że z uwagi na występujący problem szczurów jego jednostka prowadzi zabiegi w zdecydowanie większym wymiarze, niż wynika to z obowiązku określonego w Regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy. - Deratyzacja jest prowadzona nieprzerwanie przez większą część roku, a nie tylko w kwietniu i grudniu oraz na terenach wyłączonych z obowiązku deratyzacji, tj. w pasach drogowych ul. Nowolipki i ul. Nowolipie - zapewnia Arkadiusz Łapkiewicz.
Co robi śródmiejski ZGN w sprawie szczurów?
Z kolei śródmiejski Zarząd Gospodarowania Nieruchomościami przeprowadza deratyzację na wszystkich terenach na Muranowie, które pozostają w jego administrowaniu. Ze względu na nasilony problem ze szczurami na skarpie znajdującej się za pawilonami handlowymi przy al. Jana Pawła II, stanowiącej teren prywatny, oraz od ulicy Nowolipie przy budynku nr 17, także poza zasobami ZGN, szczególnym nadzorem objęty jest teren od podwórka przy ul. Nowolipie 17, 17a, 17b.
Deratyzacja terenu jest tam zlecana regularnie, a rozstawione stacje deratyzacyjne są na bieżąco monitorowane i uzupełniane przez firmę świadczącą usługi deratyzacyjne. Dodatkowo wysłano pismo do Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie z prośbą o interwencję.
- ZGN nie otrzymał innych skarg dotyczących dużej ilości szczurów na terenie administrowanym przez ZGN. Budynki mieszkalne na Muranowie są administrowane w większości przez wspólnoty mieszkaniowe, które są zobowiązane do przeprowadzenia deratyzacji w budynkach, na klatkach schodowych i w piwnicach, jak również na terenach dzierżawionych pod altany śmietnikowe - przypomina dyrektorka śródmiejskiego ZGN Małgorzata Gawęcka.
DB
.







































