Wycinali katalizatory z zaparkowanych samochodów. Złapani na gorącym uczynku na Fersta
20 stycznia 2021
Policjanci zatrzymali trzy osoby, które próbowały wyciąć katalizator z zaparkowanego samochodu przy ul. Fersta.
Chwilę po godz. 11 mundurowi otrzymali informację, że "kilka osób coś tnie" w zaparkowanym samochodzie. - Z rozmowy ze zgłaszającym wynikało, że chodził o pojazd marki Audi, obok którego stał mężczyzna i rozmawiał z dwoma kolegami.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Samochód był uniesiony na lewarku, miał uszkodzony zamek, dlatego policjanci postanowili obejrzeć podwozie i zauważyli wycięty fragment rury wydechowej - relacjonuje młodsza aspirant Irmina Sulich.
Chwilę wcześniej ukradli katalizator z innego auta
W aucie, którym poruszali się trzej złodzieje, mundurowi znaleźli szlifierkę kątową podłączoną do ładowarki i dwie tarcze do cięcia, natomiast w bagażniku leżał skradziony katalizator z innego pojazdu. Podczas rozmowy jeden z mężczyzn przyznał, że wycięli go z peugeota.
- W tym samym czasie taką kradzież zgłoszono przy ul. Zarębskiej. Fragment rury z bagażnika sprawców idealnie pasował do auta pokrzywdzonego - dodaje policjantka.
Mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. 28- i 30-latek usłyszeli zarzuty kradzieży i uszkodzenia mienia, natomiast 24-latek zarzuty usiłowania kradzieży.
(DB)









































