REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Bemowo

różne

 

Poczta z za dużym workiem

  30 marca 2007

Długie kolejki na pocztach Bemowa to niestety standard. Najgorzej wygląda sytuacja adresatów z rejonów ulic Obrońców Tobruku i Osmańczyka. Żeby odebrać przesyłkę awizowaną, muszą jechać aż na Bielany, gdzie znajduje się ich urząd pocztowy.

REKLAMA

Wydaje się, że Poczta Polska sama utrudnia sobie sprawne działanie. Urzędy są obciążone zbyt dużą liczbą przyporządkowanych im adresatów. Trudno rozwiązać problem przepisując ludzi z jednego oddziału do drugiego - jak to nierzadko ma miejsce. Jedynym wyjściem wydaje się tworzenie dodatkowych placówek. To z kolei wiąże się ze sporymi kosztami, na które pocztowcy niechętnie sobie pozwa-lają. Ale utrzymanie obecnego status quo jest tylko wodą na młyn dla krytyków Poczty Polskiej. Czy ta wreszcie zda sobie z tego sprawę i wyjdzie naprzeciw ocze-kiwaniom swoich klientów?

REKLAMA

Kolejki po awizo

Ludzie listy piszą, niestety piszą coraz mniej. To raczej po prostu smutny znak na-szych czasów, bowiem większość spraw związanych z przesyłkami można załatwić bez większych problemów w dowolnym urzędzie pocztowym. Trudności zaczynają się natomiast, kiedy trzeba odebrać przesyłkę awizowaną, którą listonosz zostawia w rejonowym urzędzie danego adresata. W przypadku, kiedy do urzędu przypisa-nych jest zbyt wiele osób, tworzą się gigantyczne kolejki. - Nie mam czasu za-łatwiać takich spraw w ciągu dnia. Przychodzę na pocztę po pracy. Niestety jest to najgorsza godzina. Czekam już dwadzieścia minut, a to chyba dopiero początek - mówi rozgoryczony klient urzędu pocztowego przy Powstańców Śląskich 70. Z ta-kiego stanu rzeczy zdają sobie sprawę urzędnicy poczty. Michał Dziewulski z biura prasowego działu zarządzania siecią przyznaje, że w godzinach popołudniowych na pocztach tworzą się długie kolejki. - Są urzędy bardziej obciążone pracą, ale liczba adresatów im przyporządkowana nie jest wyższa od przepisowej. Stale prowadzone są badania jakościowe, które mają pomóc w usprawnieniu naszej działalności. Najbliższe badanie sprawdzające obciążenie pracą na Bemowie planowane jest na jesień.

REKLAMA

Będzie lepiej?

Najwięcej czasu na odbiór przesyłek awizowanych tracą mieszkańcy rejonów ulic Osmańczyka oraz Obrońców Tobruku. Nie dość, że wyczekują w długich kolejkach, to jeszcze po przesyłki muszą dojeżdżać aż na Bielany. Poczta bowiem ustanowiła ich adresatami urzędu numer 116 przy ulicy Reymonta. To ma się jednak zmienić - oddział regionalny planuje uruchomienie nowych placówek na Bemowie. Miesz-kańców Osmańczyka i Obrońców Tobruku obsługiwać będzie nowy urząd przy CH Bemowo. Inny ma być otwarty na terenie sąsiedniego CH Carrefour. Jeszcze w pierwszym półroczu 2007 r. ma zostać uruchomiony 149. urząd pocztowy przy Powstańców Śląskich, natomiast do końca roku powinna zostać otwarta filia 27. urzędu przy ulicy Człuchowskiej. Zapowiedzi jest więcej - w 2008 roku przewidy-wane jest otwarcie nowej placówki przy ulicy Wrocławskiej, w siedzibie ZUS-u.

Obecnie na Bemowie funkcjonuje pięć urzędów pocztowych. Życie pokazuje, że jest to liczba niedostateczna. Z drugiej jednak strony istnieje obawa, że w przysz-łości nowo powstałe oddziały trzeba będzie po prostu zamykać. Być może pocz-towcy z Bemowa powinni zdecydować się na jeszcze inne rozwiązanie i podjąć współpracę z agencjami pocztowymi, które skutecznie ułatwiają życie adresatów w innych dzielnicach? Póki co, czekamy na realizację zapowiedzianych działań, żeby kwitek w drzwiach z informacją o pozostawionej na poczcie przesyłce przestał być alegorią straconego czasu.

Piotr Otrębski

 

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

REKLAMA

LINKI SPONSOROWANE

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA