Pobili kolegę i porzucili go przy torach
17 maja 2014
Onufry Zagłoba zwykł mawiać, że gorzałka tylko tęgim głowom służy. Ustawodawca mówi, że alkohol jest dla dorosłych. Tymczasem dorosłość metrykalna nie zawsze idzie z dojrzałością, a dziewiętnastoletni młodzieńcy z Wawra nie powinni się brać za gorzałę...
Liczne i wyjątkowo malownicze. Kapliczki z Wawra
W naszej dzielnicy jest wiele kapliczek ulicznych, podwórkowych, krzyży przydrożnych... Wyjątkowo fotogenicznych.
W tymże celu znaleźli sobie miejscówkę i wszystko przebiegałoby "jak zwykle", gdyby nie fakt, że wdarła się między nich niezgoda. Od słowa do słowa dwaj dziewiętnastolatkowie rzucili się na trzeciego, okradli go, pobili i zostawili przy torach. Pobity miał szczęście, bo wszystko widziała kobieta, która powiadomiła policję.
Mundurowi z Mrówczej przybyli najszybciej, jak to było możliwe, opatrzyli ofiarę rozboju i wezwali pogotowie, a później zaczęli poszukiwania rozbójników. Rafała Ż. znaleźli po kilku minutach, Adama W. schwytano nazajutrz.
Teraz młodzieńcy staną przed prokuratorem i sądem, który zadecyduje, czy ich aresztować do rozprawy. Rada na przyszłość - pozostać przy soczkach, bo destylaty im zdecydowanie nie służą...
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych








































