Pobili człowieka, bo zwrócił im uwagę
6 marca 2014
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi - pisał Krasicki w XVIII wieku. I choć minęło ponad dwieście lat, słowa są aktualne, choć na Bemowie o cnotliwych ludzi coraz trudniej...
Będzie proces o Fort Chrzanów
W 2001 roku firma MakDom została wieczystym użytkownikiem m.in. Fortu Chrzanów. W zamian zobowiązała się zagospodarować teren i do dzisiaj nic nie zrobiła. - Wnosimy do sądu wniosek o rozwiązanie umowy - mówi Mariusz Gruza, rzecznik urzędu dzielnicy. - Miasto rzuca nam kłody pod nogi - ripostuje firma.
Zwrócił uwagę trzem młodzieńcom, wyglądającym przez okno i od słowa do słowa - wywiązała się kłótnia. Kiedy małżeństwo weszło do klatki - tam już czekali na nich Igor N., Bartosz S. i Radosław S., którzy najwidoczniej mieli niską tolerancję na krytykę swoich poczynań. Pobili mężczyznę i uciekli. Na miejsce przyjechała karetka i policja.
Kilka dni później trzech napastników zatrzymano. Najmłodszy miał 19 lat, najstarszy 22. Za pobicie grozi im do trzech lat więzienia.
Nas tylko dziwi jedno - wiadomo było, z którego okna poleciał niedopałek, wiadomo było, ilu było napastników - musieli się dobrze ukryć, skoro poszukiwania trwały kilka dni.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych










































