Ponad 1,5 promila i atak na policjantów. Pasażerka też była pijana
dzisiaj, 05:56
Rowerzysta zauważył zatrzymane na jezdni Audi i kobietę próbującą je popchnąć. Szybko zorientował się, że kierowca i pasażerka są nietrzeźwi, a gdy na miejscu pojawili się policjanci, 41-letni obywatel Ukrainy zaczął ich szarpać i kopać. W obronie mężczyzny stanęła równie pijana 51-letnia pasażerka.
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie otrzymał zgłoszenie o ujęciu nietrzeźwego kierującego na terenie gminy Lesznowola. Rowerzysta jadący ulicą Krasickiego w Nowej Iwicznej zauważył, że Audi nagle zatrzymało się na jezdni. Chwilę później od strony pasażera wybiegła kobieta, która próbowała popchnąć samochód, aby ponownie ruszył.
Rowerzysta początkowo chciał pomóc, jednak szybko zorientował się, że zarówno kobieta, jak i siedzący za kierownicą mężczyzna są nietrzeźwi i wyraźnie czuć od nich alkohol. Natychmiast zadzwonił pod numer 112.
Całą sytuację zauważył również będący w dniu wolnym od służby podkom. Tomasz Wilk, na co dzień pełniący służbę w Zespole Organizacji Służby Oddziału Prewencji Policji w Warszawie. Policjant nie pozostał obojętny i wspólnie z rowerzystą skutecznie uniemożliwił kierującemu oraz pasażerce dalszą jazdę.
Kierowca miał ponad 1,5 promila i zaatakował policjantów
Gdy na miejsce przyjechali policjanci piaseczyńskiej drogówki, 41-letni obywatel Ukrainy siedzący za kierownicą Audi twierdził, że nie pił alkoholu i jest trzeźwy. Badanie alkomatem szybko zweryfikowało jego słowa - mężczyzna miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Po informacji o zatrzymaniu jego zachowanie gwałtownie się zmieniło. 41-latek zaczął być agresywny wobec funkcjonariuszy, kopał ich i szarpał, próbując utrudnić wykonywanie czynności. W jego obronie stanęła również 51-letnia pasażerka, która także kopała policjantów i próbowała uniemożliwić zatrzymanie mężczyzny.
- Zdecydowana reakcja świadka oraz postawa podkom. Tomasza Wilka, który mimo dnia wolnego od służby nie pozostał obojętny, pozwoliły uniemożliwić dalszą jazdę nietrzeźwemu kierującemu - podkreśla podkom. Magdalena Gąsowska.
Oboje znieważali także interweniujących funkcjonariuszy. Zarówno kierujący, jak i pasażerka zostali zatrzymani i trafili do policyjnych cel. Badanie trzeźwości kobiety wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jej organizmie.
Audi trafiło na parking depozytowy
Samochód został zabezpieczony i odholowany na parking depozytowy. W różnych częściach Audi policjanci znaleźli puste butelki po alkoholu. 41-latkowi zatrzymano również prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu z powodu braku aktualnych badań technicznych.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił przedstawić 41-letniemu obywatelowi Ukrainy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy oraz ich znieważenia. Wobec mężczyzny wszczęto również czynności deportacyjne.
51-letnia kobieta usłyszała zarzuty dotyczące znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. Oboje trafili do policyjnych cel, a zarzuty usłyszeli następnego dnia.
Policja apeluje o reakcję świadków
- Ta sytuacja pokazuje, że zdecydowana reakcja świadków może zapobiec tragedii. Nie ma przyzwolenia ani na jazdę pod wpływem alkoholu, ani na agresję wobec policjantów wykonujących czynności służbowe - mówi podkom. Magdalena Gąsowska. Czynności w sprawie objęte są nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
Red


































