Oszustwo na policjanta: seniorka wyrzuciła pieniądze przez balkon
dzisiaj, 05:34
77-letnia kobieta padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracownika instytucji i policjanta. Wyrzuciła przez balkon pieniądze i biżuterię warte ponad 42 tys. zł.
Niepozorny telefon wystarczył, by seniorka straciła oszczędności i cenną biżuterię. 77-letnia kobieta została zmanipulowana przez osoby podszywające się pod pracownika instytucji oraz policjanta.
Przestępcy przekonali ją, że bierze udział w policyjnej akcji wymierzonej w grupę oszustów. Działając zgodnie z ich instrukcjami, wyrzuciła przez balkon reklamówkę z pieniędzmi i kosztownościami.
Jak działali oszuści?
Do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika Poczty Polskiej. Poinformował o rzekomej awarii systemu i niedoręczonych listach. W trakcie rozmowy seniorka przekazała swój adres oraz numer telefonu komórkowego.
Po pewnym czasie skontaktował się z nią kolejny mężczyzna, tym razem podszywający się za policjanta. Twierdził, że wcześniejszy telefon był próbą oszustwa, a jej dane są zagrożone.
Manipulacja i przekazanie pieniędzy
Oszust polecił kobiecie skontaktować się z numerem 997 w celu weryfikacji, sugerując jednocześnie, że jej telefon może być na podsłuchu. Dalsza rozmowa była prowadzona przez telefon komórkowy.
Mężczyzna przekonywał, że pracownik banku współpracuje z przestępcami i konieczne jest zabezpieczenie środków. Polecił przygotować pieniądze i biżuterię oraz wykonać ich dokumentację.
Wyrzuciła reklamówkę z pieniędzmi
77-latka zebrała 500 euro i 50 centów oraz złotą biżuterię - pierścionki, łańcuszki, przywieszki, broszki i medaliki. Następnie, zgodnie z instrukcjami, włożyła wszystko do reklamówki i wyrzuciła ją przez balkon.
Pakunek odebrał młody mężczyzna stojący pod blokiem. Oszust zapewnił, że kosztowności zostaną zwrócone po zakończeniu "akcji".
Po rozmowie kobieta skontaktowała się z numerem alarmowym i dowiedziała się, że padła ofiarą przestępstwa. Straty przekroczyły 42 tysiące złotych.
Policja ostrzega przed oszustwami
Policjanci apelują o ostrożność w kontaktach telefonicznych z osobami podającymi się za pracowników instytucji lub funkcjonariuszy. Policja nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy ani kosztowności w celu ich "zabezpieczenia". Funkcjonariusze nie odbierają gotówki od obywateli i nie prowadzą takich działań.
Nie należy przekazywać swoich danych osobowych nieznanym osobom. W przypadku podejrzanego telefonu należy się rozłączyć i samodzielnie zadzwonić pod numer 112 lub 997.
Red







































