Od rzemyczka do koniczka
7 lutego 2012
Mały kamyczek może ruszyć lawinę, a jedno przestępstwo może pociągnąć za sobą drugie - o tym, jak bolesna to prawda, przekonali Mariusza B. policjanci z Wieliszewa.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Dwudziestolatek, do którego należała MJ, próbował namówić mundurowych, żeby od wzmiankowanych czynności odstąpili, a kiedy ustna perswazja nie zadziałała, przeszedł do czynów, wręczając im dwie i pół stówy za przymknięcie oka na istnienie narkotyku tudzież zapomnienie, że trawka w ogóle w tym samochodzie istniała.
Policjanci czynności nie przerwali, natomiast poinformowali Mariusza B., że usiłowanie wręczenia łapówki funkcjonariuszowi na służbie w zamian za określone działanie też jest przestępstwem. Inaczej mówiąc: chłopak wtopił po całości.
Za ten prawny dubel, może spędzić nawet osiem lat za kratkami.
TW Fulik
na podstawie informacji policji










































