Od rzemyczka do koniczka
7 lutego 2012
Mały kamyczek może ruszyć lawinę, a jedno przestępstwo może pociągnąć za sobą drugie - o tym, jak bolesna to prawda, przekonali Mariusza B. policjanci z Wieliszewa.
Duch Poniatowskiego straszy w Jabłonnie
Historia pałacu w Jabłonnie rozpoczęła się, gdy biskup Michał Poniatowski odkupił tutejsze dobra od płockiej kapituły. 21 lat później zmarł w dziwnych okolicznościach.
Dwudziestolatek, do którego należała MJ, próbował namówić mundurowych, żeby od wzmiankowanych czynności odstąpili, a kiedy ustna perswazja nie zadziałała, przeszedł do czynów, wręczając im dwie i pół stówy za przymknięcie oka na istnienie narkotyku tudzież zapomnienie, że trawka w ogóle w tym samochodzie istniała.
Policjanci czynności nie przerwali, natomiast poinformowali Mariusza B., że usiłowanie wręczenia łapówki funkcjonariuszowi na służbie w zamian za określone działanie też jest przestępstwem. Inaczej mówiąc: chłopak wtopił po całości.
Za ten prawny dubel, może spędzić nawet osiem lat za kratkami.
TW Fulik
na podstawie informacji policji










































