Zaparkował jak król, skończył bez auta. Dwa promile i bardzo kosztowny postój
dzisiaj, 07:54
Nie każdy bohater ulicy zasługuje na pomnik. Jeden z kierowców w Legionowie postanowił urządzić sobie nocną przejażdżkę połączoną z parkowaniem na miejscu dla osób niepełnosprawnych. Problem w tym, że miał dwa promile alkoholu, pasażerkę w podobnym stanie i najwyraźniej przekonanie, że przepisy drogowe są tylko luźną sugestią.
W niedzielę około godziny 23:40 policjanci z legionowskiej drogówki zatrzymali 32-letniego kierowcę Forda Focusa. Mężczyzna zwrócił na siebie uwagę w sposób mało subtelny - zaparkował na miejscu przeznaczonym dla osób niepełnosprawnych, choć nie miał do tego żadnych uprawnień.
Można powiedzieć, że postanowił pójść drogą bohaterów greckich tragedii: pycha, brawura i przekonanie o własnej niezwyciężoności. Tyle że Achilles miał piętę, a ten kierowca miał dwa promile.
Kontrola drogowa w Legionowie
Podczas interwencji policjanci wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu. Badanie wykazało dwa promile. Towarzysząca mu pasażerka również nie należała do grona abstynentów - miała ponad 1,7 promila.
Całość przypominała trochę obraz "Statek pijanych" albo mniej znane dzieło impresjonistów pod tytułem "To może jeszcze pojedziemy kawałek". Trudno jednak mówić o artystycznej fantazji, gdy samochód waży kilkanaście setek kilogramów i porusza się po normalnej ulicy.
Nie bez powodu od wieków powtarza się, że alkohol odbiera rozum. Już w mitologii Dionizos potrafił doprowadzić ludzi do stanu, w którym granica między odwagą a kompletną głupotą znikała szybciej niż paliwo w miejskim korku.
Ford pojechał w swoją stronę
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w areszcie. Na tym jednak historia się nie skończyła. W związku z obowiązującymi przepisami sąd orzekł przepadek pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Innymi słowy: Ford Focus zmienił właściciela szybciej niż niejedno auto po publikacji ogłoszenia w internecie.
32-latek otrzymał także trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów, grzywnę w wysokości 2000 zł oraz obowiązek wpłaty 5000 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Można powiedzieć, że był to bardzo drogi parking. Nawet parkujący pod Pałacem Kultury nie płacą aż tyle.
Fizyki, biologii i zdrowego rozsądku nie da się oszukać
Alkohol obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji. To nie opinia, tylko czysta fizyka i biologia. Organizm po alkoholu działa trochę jak komputer z otwartymi trzydziestoma kartami w przeglądarce - teoretycznie jeszcze funkcjonuje, ale nikt rozsądny nie chciałby powierzyć mu sterowania czymkolwiek szybszym od wózka sklepowego.
Policja przypomina: jeśli widzisz kierowcę, którego zachowanie budzi niepokój, reaguj i dzwoń pod numer 112. Bo czasem jeden telefon może uratować komuś życie.
Red


































