Obiecali przyjechać za rok
15 września 2006
Prawdziwą ucztę słowa, muzyki, humoru i klimatu przywiozła ze sobą na Tarchomin "Piwnica pod Baranami".
Nowy park na Tarchominie gotowy. Nie chodzi o park Botewa, lecz o miejsce dla... psów?
Zakończył się odbiór zielonej inwestycji dla mieszkańców Tarchomina i Nowodworów. Nie chodzi jednak o wyczekiwany park Botewa, lecz o teren między ulicami Światowida i Strumykową. Miejsce nie zachwyciło komentujących, którzy zastanawiają się, czy powstał park dla ludzi, czy przede wszystkim dla psów.
I nie była to zwykła owacja na stojąco. Marek Pacuła obiecał, że Piwnica będzie przyjeżdżać na Białołękę co roku. Trzymamy za słowo. Oby tylko BOK miał pieniądze.
"Piwnica pod Baranami" obchodzi w tym roku 50-lecie istnienia. Był to jej drugi koncert w Białołęckim Ośrodku Kultury. W zeszłym roku wystąpiła na inaugurację nowej sali widowiskowej na van Gogha.
.










































