Nuda? Nie w Muzeum Kolejnictwa!
22 stycznia 2015
Kto nie lubił w dzieciństwie bawić się pociągami? Komu dywan i kilka pudełek nie zastępowały miast i tuneli, przez które przejeżdżały pociągi? Jest okazja, by znów poczuć się jak dziecko - albo pokazać swoim pociechom, jakie się miało marzenia. W Muzeum Kolejnictwa działa wielka kolejowa makieta.
Dwa podwórka na Niskiej po remoncie
Dwa podwórka przy ul. Niskiej przeszły gruntowną przebudowę. Stara infrastruktura została usunięta, a zieleń - zanim ruszyły prace - zabezpieczona przed uszkodzeniami. Efekty zmian są już dobrze widoczne: przestrzeń jest bardziej zielona, przyjazna i uporządkowana.
Jest na niej podmiejski dworzec, fabryka, odlewnia dzwonów i mała parowozownia wyposażona w ruchomą obrotnicę, kolejowe warsztaty naprawcze i kanały rewizyjne, żwirownia, kolejka wąskotorowa, tzw. "Paradestrecke" - czterometrowy odcinek pozwalający na dłuższą obserwację jadących pociągów oraz port rzeczny z bogatym wyposażeniem i wieloma jednostkami pływającymi. Wszystkie elementy są wykonane z dużą troską o detale, a całość przenosi widza w międzywojenną rzeczywistość lat 1920-1930.
Przez całe ferie jest ona uruchamiana w następujących porach:
Bilety pozwalające na zwiedzanie muzeum i oglądanie makiety w cenie 18 zł (ulgowy - 9 zł), natomiast na samą makietę - 10 zł (ulgowy - 6 zł).
(red)
.













































