Nietoperze uwięzione w dziupli powalonego drzewa. Interweniowała straż miejska
22 lutego 2022
Jak piszą funkcjonariusze, kierowniczka ekopatrolu wykazała się "prawdziwą wirtuozerią w posługiwaniu piłą łańcuchową". Strażniczka miejska uratowała nietoperze uwięzione na terenie Fortu Bema.
Weekendowe wichury powaliły jedno z wysokich drzew rosnących nad fosą Fortu Bema od strony Obrońców Tobruku. W dziupli zimowały dwa nietoperze, których piski usłyszała przechodząca obok aktywistka fundacji Ptasi Patrol.
Straż miejska wypuściła nietoperze
W poniedziałek rano 21 lutego o odkryciu powiadomiony został ekopatrol straży miejskiej.
Sarny kontra deweloperzy. Czy przyroda przetrwa napór betonu?
Na warszawskim Chrzanowie wciąż można spotkać sarny, choć wokół rosną nowe osiedla. Mieszkańcy pytają, co stanie się ze zwierzętami, gdy przyroda przegra z betonem. Radni apelują o przeniesienie zwierząt, a Lasy Miejskie odpowiadają: sarny radzą sobie w miastach.
Na miejscu funkcjonariusze stwierdzili, że pisk nietoperzy dochodzi z dziupli, do wnętrza której nie było dostępu. Aby dostać się do uwięzionych zwierząt kierowniczka ekopatrolu zdecydowała się odcinać po kawałku spróchniały wewnątrz pień.
Funkcjonariuszka ostrożnie odcinała fragmenty pnia, aż wreszcie dotarła do dziupli. Wybudzone z zimowego snu dwa młode nietoperze były wystraszone i osłabione. Strażnicy miejscy umieścili je w pojemnikach do przewożenia małych zwierząt. Ssaki zostały przewiezione do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt, gdzie będą mogły dojść do siebie i wiosną wrócić na łono natury.
(db)
.











































