Mur, który przeszedł do historii. Będzie atrakcją dla turystów
7 grudnia 2017
źródło: Bundesarchiv, Bild 101I-134-0791-29A / Knobloch, Ludwig
To miejsce częściej odwiedzają turyści z Izraela, niż warszawiacy. W przyszłym roku czeka je kapitalny remont.
Choć od likwidacji getta, w którym naziści zamknęli setki tysięcy warszawskich Żydów, minęły 74 lata, w podwórzach starych kamienic wciąż można odnaleźć pamiątki tragicznej historii II wojny światowej. Dwa zachowane do dziś fragmenty muru getta znajdują się pomiędzy Złotą 62 a Sienną 55.
Gdy w 1970 roku komunistyczne władze planowały rozbiórkę reliktu getta, mieszkający po sąsiedzku Mieczysław Jędruszczak (1921-2016), były żołnierz AK i jeniec radzieckiego obozu pracy, zorganizował protest i doprowadził do wpisania muru do rejestru zabytków.
Kawiarnia na kółkach przybyła na Wolę
Kawiarń na Woli jest coraz więcej, ale nie każda może pochwalić się tak oryginalnym wyglądem, jak Bike Café.
Przez resztę życia Jedruszczak zajmował się upamiętnianiem Zagłady i badaniem historii polskich żołnierzy, zesłanych przez komunistów do ZSRR. To między innymi dzięki jego staraniom podwórze między Złotą a Sienną jest dziś odwiedzane przez wycieczki z Izraela a cegły z warszawskiego muru trafiły do Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie.
Czas zadbać o historię
Wolski samorząd zaplanował na przyszły rok remont zachowanych fragmentów muru i ich najbliższego otoczenia. Teren ma spełniać dwie funkcje: historyczno-dydaktyczną oraz rekreacyjno-sportową. Strefa historyczno-dydaktyczna będzie zlokalizowana w pobliżu fragmentów muru i jednorazowo pomieści do 150 zwiedzających. Sam mur przejdzie szereg zabiegów konserwatorskich i restauracyjnych takich jak czyszczenie, uzupełnienie ubytków czy zabezpieczenie przed działaniem warunków atmosferycznych. Zostanie także podświetlony a w sąsiedztwie staną gabloty na czasowe ekspozycje, tablice informacyjne oraz ławki.
- Jeżeli nie będzie przeszkód formalnych, wkrótce zostanie podpisana umowa z wykonawcą, którego zadaniem będzie przygotowanie trzech różnych koncepcji zagospodarowania tego terenu i opracowanie projektu budowlanego na podstawie wybranej koncepcji - mówi burmistrz Krzysztof Strzałkowski. - Urządzenie strefy rekreacyjno-sportowej pozostawiamy projektantom. Ważne, aby teren był zagospodarowany w atrakcyjny sposób, który będzie spełniał oczekiwania uczniów, mieszkańców oraz turystów.
(dg)
.













































