Awantura i złamany nos z powodu psiej kupy
23 czerwca 2023
Zamiast wezwania na miejsce straży miejskiej i mandatu za nieposprzątanie po psie, złamany nos. Taką karę wymierzył pewien samozwańczy szeryf na Mokotowie...
Do zdarzenia doszło 20 czerwca. Dochodziła godzina 21, gdy funkcjonariusze wspólnego patrolu policji i straży miejskiej otrzymali zgłoszenie o pobiciu na ulicy Łowickiej.
Nie posprzątała po psie
Mundurowi na miejscu zastali kilka awanturujących się osób, w tym pobitego 49-latka i 39-letniego sprawcę pobicia.
Mieszkańcy Dolnego Mokotowa chcą powrotu Veturilo na Czerską
Po likwidacji stacji Veturilo przy ul. Czerskiej mieszkańcy Dolnego Mokotowa skarżą się na brak dostępu do rowerów miejskich. Jedyna pobliska stacja - przy ul. Chełmskiej - w godzinach porannych świeci pustkami, a po południu jest przepełniona.
Z wyjaśnień, jakie przekazali funkcjonariuszom uczestnicy i świadkowie zajścia wynikało, że mieszkanka osiedla wyszła na spacer z psem, a gdy zwierzę załatwiło swoją fizjologiczną potrzebę, nie posprzątała po nim. Zareagowała na to przechodząca kobieta. Po chwili wywiązała się spektakularna awantura.
Awantura na Mokotowie
- Do kłócących się pań przybyli z odsieczą panowie. Od słów przeszli do rękoczynów, podczas których ojciec właścicielki psa otrzymał cios w twarz od 39-letniego partnera drugiej kobiety - opisują zajście funkcjonariusze, którzy wezwali pogotowie ratunkowe. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono, że ma złamany nos oraz zaburzenia równowagi i powinien pozostać na obserwacji. Sprawca pobicia został zatrzymany.
(jr)
.




































