Miał dożywotni zakaz, a znów prowadził pijany. To już czwarty raz
dzisiaj, 06:49
60-letni kierowca został zatrzymany na Ursynowie po tym, jak prowadził samochód w stanie nietrzeźwości mimo obowiązującego od 2018 roku dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Był już trzykrotnie skazywany za jazdę po alkoholu.
Do zatrzymania 60-letniego kierowcy doszło na ulicy Puławskiej na warszawskim Ursynowie. Mężczyzna prowadził fiata, będąc w stanie nietrzeźwości.
Badanie alkomatem wykazało 1,50 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada około 3,15 promila alkoholu we krwi.
Podpisano umowę na projekt nowego kompleksu dla łyżwiarzy
Na Stegnach powstanie nowoczesny kompleks dla łyżwiarzy. Po konkursie architektonicznym, ratusz Warszawy zrobił kolejny ważny krok na drodze do realizacji tej inwestycji.
Podczas interwencji przyznał policjantom, że wcześniej spożywał alkohol oraz że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Dożywotni zakaz obowiązuje od 2018 roku
Policjanci ustalili, że wobec 60-latka od 2018 roku obowiązuje dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Okazało się również, że był już trzykrotnie prawomocnie skazany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do dalszych czynności. Mimo wcześniejszych skazań oraz ponownego złamania zakazu sąd nie zastosował wobec niego tymczasowego aresztowania. Zdecydował natomiast o objęciu go dozorem Policji.
Sąd zastosował dozór Policji
Według policji kolejne prowadzenie samochodu po alkoholu, mimo obowiązującego dożywotniego zakazu, świadczy o lekceważeniu prawomocnych orzeczeń sądu i przepisów prawa. Funkcjonariusze podkreślają, że każdego dnia eliminują z dróg osoby stwarzające zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Red
.








































