Moda na stres?
13 lipca 2010
Rowerowa przejażdżka na linie na wysokości kilkunastu pięter czy może bujanka na ogromnej huśtawce? Te i wiele innych atrakcji proponują warszawiakom centra rozrywki ekstremalnej, które w czasie wakacji przeżywają prawdziwe oblężenie.
Warszawa rozwija SCT, gdy na Zachodzie ograniczają podobne strefy
Podczas gdy część państw Europy ogranicza lub wycofuje strefy niskoemisyjne, Warszawa konsekwentnie rozwija Strefę Czystego Transportu. Krytycy przekonują, że rozwiązanie najbardziej uderzy w mniej zamożnych mieszkańców i małe firmy.
Mamy także zorbing, strzelectwo łukowe i wiatrówkowe - wylicza Łukasz Czajkowski, jeden z organizatorów. Fort chce przyciągnąć także amatorów. - W pobliżu jest wiele malowniczych ścieżek przyrodniczych i mamy nadzieję, że także spacerowicze do nas trafią - dodaje Łu-kasz Lipiński z fundacji zarządzającej terenem.
Ekstremalnie, ale dość drogo
"Stresująca" rozrywka sporo jednak kosztuje. Za pół godziny w toczącej się kuli zwanej zorbem zapłacimy nawet 100 zł, za skok na bungee 120 zł. - Pamiątkowe zdjęcia z "lotu" to dodatkowe 30 zł - mówi Magdalena Góralczyk z firmy organi-zującej skoki przy basenach Moczydło. Dziesięciominutowe przejażdżki quadem czy wojskowym pojazdem gąsienicowym uszczuplą nasz o portfel o 50 zł, a 2-, 3-godzinna zabawa w paintball o ok. 100 zł. - Znacznie atrakcyjniejsze ceny są dla naszych stałych bywalców - zdradza Dawid Branowicz, właściciel największej hali paintballowej w Polsce przy ul. Ordona 2a. Są także tańsze zabawy. Przejażdżka po linie wysoko nad ziemią kosztuje 30 zł, a wspinaczka po ścianie tylko 10 zł. Za taką samą cenę popływamy przez godzinę kajakiem.Dla dużych i małych
Firmy oferujące sporty ekstremalne przygotowały także atrakcje dla najmłodszych. Specjalne pięciometrowe ścianki wspinaczkowe (dostępne np. w 2Wieżach, ul. Ma-rywilska 42e) dzieciaki pokonują bez najmniejszych problemów. Niezapomnianym przeżyciem dla małych wojowników może być także boks w wielkich rękawicach czy walki sumo w wielkich strojach. - Ten strój pozwoli poczuć się prawdziwym za-wodnikiem sumo i zadba, aby nic nikomu się nie stało - wyjaśnia Jacek Chojnacki z MartJack Extreme Event, przy ul. Płochocińskiej 65.Marzena Zemlich
![]() |
![]() |











































