Straż miejska zatrzymała pijaną... 12-latkę. "Przyznała, że piła wódkę"
24 marca 2022
Alkohol szkodzi zdrowiu i często wprowadza nas w kłopoty. Przekonała się o tym pewna dziewczynka, na którą zwrócili uwagę strażnicy miejscy podczas patrolowania okolic Jeziorka Czerniakowskiego.
Strażnicy miejscy z Mokotowa regularnie kontrolują otoczenie akwenu. W pobliżu mieści się szkoła podstawowa a młodzież szczególnie upodobała sobie to miejsce na wagary.
Szła potykając się i przewracając
Podczas patrolowania wczesnym popołudniem ulicy Jeziornej funkcjonariusze zwrócili uwagę na dziewczynkę, która szła potykając się i przewracając.
Nocne wyścigi na Sobieskiego. Mieszkańcy mają dość
Mieszkańcy Dolnego Mokotowa od miesięcy skarżą się na głośne, nielegalne wyścigi samochodowe organizowane nocami na ul. Jana III Sobieskiego. Po ponownym otwarciu dwóch jezdni w obu kierunkach kierowcy zyskali szeroką przestrzeń, którą - jak mówią mieszkańcy - część z nich wykorzystuje nie do jazdy, lecz do ścigania się.
Strażniczka podjęła interwencję. Rozmawiając z dzieckiem ustaliła, że jest ono pod wpływem alkoholu. Zdziwienie funkcjonariuszki wywołał fakt, że ma dopiero... 12 lat.
- Uczennica siódmej klasy szkoły podstawowej przyznała, że piła wódkę - relacjonują strażnicy miejscy.
Ponieważ dziewczynka krztusiła się, ułożono ją w pozycji bocznej bezpiecznej i skontrolowano jej stan. Na miejsce interwencji wezwano pogotowie ratunkowe, patrol policji oraz ojca. Policjanci zdecydowali o przekazaniu córki pod jego opiekę. Dziewczynka nie wymagała hospitalizacji.
(db)
.



































