Mizerny budżet Bielan na przyszły rok
28 października 2013
Radni nie byli jednomyślni w sprawie planów na przyszły rok, ale wiadomo już, jakie inwestycje zostaną zrealizowane na Bielanach w 2014 roku.
Zmiany dla rowerzystów na Reymonta, Lindego, Conrada i Sokratesa
Wybudowany został brakujący odcinek drogi dla rowerów wzdłuż ulicy Zgrupowania AK Kampinos, przy zajezdni Żoliborz. Dzięki temu rowerzyści z Bielan mają ciągłość drogi dla rowerów, która zaczyna się przy skrzyżowaniu ulic Encyklopedycznej z Pasymską oraz prowadzi pod samą stację metra Młociny. Dzięki budżetowi obywatelskiemu w przyszłym roku także inne drogi rowerowe zyskają lepszą przejezdność.
Za pieniądze przyznane Bielanom przeprowadzona będzie budowa ul. Reymonta, zmodernizowane zostaną przedszkola: nr 39 na ul. Doryckiej, nr 181 na ul. Pruszyńskiego oraz nr 236 na ul. Fontany. Ponadto planowana jest termomodernizacja kilku innych przedszkoli.
Władze dzielnicy walczyły o większe fundusze na inwestycje, jednak finalnie Bielany otrzymały mniej niż się domagali radni i burmistrzowie. - Modernizacja przedszkola na Fontany to według mnie jedna z najistotniejszych inwestycji. To świetne przedszkole, ale w starym budynku, który potrzebuje remontu - mówi wiceburmistrz Grzegorz Pietruczuk. Na liście inwestycji potrzebnych, jednak na dzień dzisiejszy niewykonalnych, znajdują się takie propozycje jak przebudowa ulicy Encyklopedycznej czy remont nawierzchni ulicy Marymonckiej.
- Według mnie, jedną z ważniejszych inwestycji, na którą nie mamy funduszy, jest modernizacja budynków Zespołu Szkół Sportowych na ulicy Lindego. Szkoła jest w złym stanie technicznym. Jedną z ważniejszych spraw, na które nie mamy funduszy, jest modernizacja budynków Zespołu Szkół Sportowych na ulicy Lindego - mówi wiceburmistrz Grzegorz Pietruczuk. Uważam też, że na Bielanach powinien powstać duży plac zabaw, podobny do tego, jaki znajduje się przy placu Wilsona. Jest również do zrobienia wiele inwestycji drogowych w rejonie Młocin i Wólki. Brakuje też boisk przyszkolnych - ocenia Grzegorz Pietruczuk.
Dlaczego nie wystarczyło na to pieniędzy? - To skutki wysokich kosztów dekretu Bieruta i janosikowego. Przez to pieniądze na inwestycje są ograniczone. Niemniej, walczymy o każdą złotówkę z miasta - mówi wiceburmistrz.
DZ
.










































