REKLAMA

Misz@masz
  wczoraj  

Znany aktor poparł Karola Nawrockiego. "Nie spotkałem z żadną ostrą reakcją środowiska"

Andrzej Mastalerz nie kryje swojego poparcia dla prawej strony sceny politycznej oraz Karola Nawrockiego. W ostatnim wywiadzie zdradził kulisy swojej decyzji. - Pomyślałem: oczywiście, że tak, bo, nie daj Boże, zwycięży ktoś ze strony lewicowo-liberalnej - przytacza jego słowa Onet.

Anna Popek w rozmowie z Andrzejem Mastalerzem zwróciła uwagę na różnice w odbiorze politycznego zaangażowania aktorów. - Jak pani Janda popiera pewne środowiska, to słyszy oklaski. Ale jak popiera się kandydata prawicowego, to trzeba liczyć się z konsekwencjami mało przyjemnymi - stwierdziła prowadząca podcast.

"Nie spotkałem z żadną ostrą reakcją środowiska"

Aktor, znany m.in. z filmów "Ewa" czy "Nad życie", publicznie poparł Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich w 2025 r. - Ja się nie spotkałem z żadną ostrą reakcją środowiska. Proszę też nie demonizować czegoś takiego jak "środowisko". Środowiska aktorskiego dziś nie ma. To proces, który przebiega od początku lat 90. Środowisko aktorskie jest potwornie zatomizowane - ocenia Mastalerz.

W rozmowie aktor przyznał, że decyzja o poparciu Nawrockiego była dla niego oczywista. - Pomyślałem: oczywiście, że tak, bo, nie daj Boże, zwycięży ktoś ze strony lewicowo-liberalnej. Bardzo bym się bał o los Polski. W czerwcu nastąpił jakiś cud. Gdyby zwyciężył pan Trzaskowski, to żylibyśmy w zupełnie innej Polsce - mówi Mastalerz.

Źródło: kultura.onet.pl

 

Najnowsze misz@masze

Najnowsze informacje na Tu Stolica

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni