REKLAMA

Misz@masz
  wczoraj  

Poparzenie na pokładzie Ryanaira. Pasażerka dostała odszkodowanie

W trakcie lotu z Bordeaux do Londynu jedna z pasażerek Ryanaira doznała poparzeń drugiego stopnia po tym, jak gorąca herbata wylała się z kubka ustawionego na rozkładanym stoliku. Do zdarzenia doszło, gdy kubek zsunął się z niestabilnego stolika, a wieczko odpadło, powodując rozlanie wrzątku na kolana 31-letniej kobiety - czytamy w Onecie.

- Siedziałam na środkowym siedzeniu, a mój partner trzymał naszego syna na kolanach przy oknie. Próbowałam złapać kubek, ale wieczko odpadło i herbata wylała się na moje kolana - relacjonuje Buffoni w rozmowie z mediami.

Personel pokładowy nie zareagował na czas

Brytyjka przyznała, że reakcja załogi była spóźniona, a dostępność środków medycznych na pokładzie - niewystarczająca. - Dostałam jedną butelkę wody, ale nikt nie przesunął wózka z przejścia, bym mogła uzyskać pomoc. W apteczce nie było odpowiednich opatrunków na oparzenia - dodała.

Po wylądowaniu na Buffoni czekała karetka. Ratownicy określili poparzenia jako powierzchowne i zalecili środki przeciwbólowe. Dopiero w strefie odbioru bagażu kobieta zauważyła, że na jej nogach pojawiły się duże pęcherze. Proces leczenia był długotrwały, a blizny pozostały do dziś.

Ryanair nie przyjął na siebie odpowiedzialności za incydent, jednak ostatecznie zawarł z poszkodowaną ugodę pozasądową na kwotę 4 tys. funtów, czyli ok. 20 tys. zł.

Źródło: podroze.onet.pl

 

Najnowsze misz@masze

Najnowsze informacje na Tu Stolica

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni