Miniówa w szkole
15 września 2005
- Dlaczego ktoś ma prawo mi mówić, w jaki sposób mam się ubierać - pyta wzburzona gimnazjalistka. Czy dla nauczyciela ważne jest to, jak się uczę, czy jak wyglądam - pyta.
- Jak był mundurek to przynajmniej było wiadomo, że uczeń jest uczniem.
Korzystasz z miejskich tężni? Eksperci ostrzegają przed bakteriami
Miejskie tężnie solankowe miały poprawiać samopoczucie i wspierać zdrowie mieszkańców. Tymczasem eksperci alarmują, że obiekty tego typu mogą stać się siedliskiem groźnych bakterii, a ich działanie nie ma nic wspólnego z lecznictwem uzdrowiskowym.
Jak spot-kało się takiego w środku dnia w knajpie czy na ulicy to było wiadomo, że to wagarowicz - uważa Wojtek, mieszkaniec Białołęki.
- W szkole nie powinno być miejsca na rewię mody - mówi pani Danuta. Podobnego zdania jest część uczniów, niektórzy chcie-liby nawet powrotu szkolnych mundurków:
Czy szkoły powinny wprowadzić zasady dotyczące standardów ubioru uczniów? Czy nie powinno się ingerować w tak prywatną sferę, aby nie tłumić w uczniach indywidu-alności? Zapraszamy Państwa do dyskusji na forum internetowym "Echa" oraz czekamy na listy.
Stroja.







































