Mieszkańcy zdecydowali: Strąkowa zostaje dwukierunkowa
20 marca 2012
O zmianę organizacji ruchu na ul. Strąkowej od prawie 10 lat bój toczy Samorządowa Grupa Obywatelska nr 009 Jelonki Międzyprzemysłami, domagając się od władz dzielnicy wprowadzenia na osiedlu ruchu jednokierunkowego. Aby dowiedzieć się, co o takim pomyśle sądzą wszyscy mieszkańcy osiedla, radni z komisji polityki gospodarczej i komunalnej postanowili zorganizować konsultacje społeczne. Ich wynik potwierdził to, o czym pisaliśmy już wielokrotnie. Nikt, oprócz garstki mieszkańców ul. Strąkowej, zmian w organizacji ruchu nie chce.
Nowy wieżowiec na Woli. 140 metrów przy Grzybowskiej
O zabudowie działki na rogu Grzybowskiej i Żelaznej mówiło się od lat. AT Capital Group właśnie ogłosiła, że zakup cennej działki jest już faktem i ogłosiła nową koncepcję wieżowca Liberty Tower. W budynku znajdą się mieszkania i biura.
Strąkowej pojawił się w 2003 r. Inicjatorem zmiany był Leszek Ners z Samorządowej Grupy Obywatelskiej nr 009 Jelonki Międzyprzemysłami. Przez siedem lat gromadził potrzebną do tego celu dokumentację. Opracowany w dwóch wariantach projekt został w 2004 r. pozytywnie zaopiniowany przez stołecznego inżyniera ruchu oraz Biuro Planowania Rozwoju Warszawy. Wariant I zakładał przeprowadzenie ruchu z Woli na Bemowo ulicami: Olbrachta, Pola i Strąkową, zaś z Bemowa na Wolę po dotychczasowej trasie: Strąkowa, Boznańskiej, Olbrachta. Natomiast według wariantu II ruch z Woli na Bemowo pozostawał bez zmian: Olbrachta, Stroma, Strąkowa, natomiast jadący z Bemowa na Wolę od przejazdu kolejowego na ul. Strąkowej mieli poruszać się ulicami: Pola, Człuchowską, Boznańskiej i Olbrachta. Z uwagi na korzyści dla większości mieszkańców, władze dzielnicy pozytywnie zaopiniowały tylko pierwszy wariant. Jego realizacja wiązała się jednak z kosztowną przebudową podziemnej sieci kanalizacyjnej na odcinku łączącym Olbrachta z ul. Pola. Na to nie było pieniędzy. Wówczas w roku 2010 Leszek Ners zaproponował, aby zrealizować wariant II, który wymagał jedynie ustawienia znaków drogowych. Niestety, w tym przypadku na wprowadzonych zmianach skorzystaliby tylko mieszkańcy Strąkowej. Pomysł ten natychmiast oprotestowali mieszkańcy Wincentego Pola, Stromej, Olgi Boznańskiej, Znanej, jak i samej Strąkowej, opowiadając się za pozostawieniem na ul. Strąkowej ruchu dwukierunkowego.
Okolice nie dadzą rady
Konsultacje społeczne po raz kolejny pokazały, że zdecydowana większość mieszkańców osiedla Jelonki Międzyprzemysłami o wprowadzeniu ruchu jednokierunkowego na ul. Strąkowej nawet nie chce słyszeć. Pomysł uważa za absurdalny, przynoszący więcej szkody niż pożytku. Mieszkańcy podkreślają, że ulice, na które skierowane miałyby zostać auta po wyłączeniu jednego pasa na ul. Strąkowej, nie są przygotowane na przyjęcie tak dużego ruchu. Chodzi przede wszystkim o Wincentego Pola, Człuchowską i Olgi Boznańskiej. Ta ostatnia już teraz obciążona jest ruchem z nowego osiedla Olbrachta 2. Znajduje się tam również przedszkole, do którego jeżdżą dwa razy dziennie rodzice uczęszczających tam dzieci. - Dla mieszkańców kilku posesji ul. Strąkowej proponuje się utrudnienie życia i znaczne zmniejszenie bezpieczeństwa mieszkańców kilkudziesięciu posesji przy ul. Pola, Człuchowskiej i Boznańskiej.
- Proponowana zmiana organizacji ruchu nie jest dobrym pomysłem. Spowoduje wydłużenie drogi pomiędzy dzielnicą Bemowo a Wolą. Trzeba zauważyć, że ulica Strąkowa jest jedynym traktem łączącym osiedla po dwóch stronach torowiska. Nie wyobrażam sobie przeniesienia ruchu o znacznym natężeniu - zwłaszcza w godzinach szczytu - na boczne, wąskie i nieprzystosowane do tego uliczki. Bądźmy realistami: kierowcy będą nagminnie łamać przepisy. Już dziś nie ma dnia, żeby ktoś nie jechał pod prąd ulicą Stromą, chociaż od wielu lat jest jednokierunkowa. Logiczne jest, że drogę należy skracać, a nie wydłużać. Nowa propozycja nie ma racji bytu - pisze kolejny forumowicz. Mieszkańcy zwracają również uwagę na fakt, iż podczas realizacji takiej inwestycji trzeba byłoby zdemontować niedawno ułożone spowalniacze na jezdniach Wincentego Pola i Człuchowskiej. - To może zamknijmy Marszałkowską i przenieśmy cały ruch na Królewską i Trakt Królewski - to jest właśnie pomysł analogiczny do tego ze Strąkowej - ironizuje inny forumowicz.
Władze dzielnicy zapewniają, że nigdy nie zamierzały forsować takiego pomysłu wbrew woli mieszkańców. - Stąd wzięły się właśnie konsultacje społeczne w tej sprawie. Jeśli ich ostateczny wynik będzie taki, że organizacja ruchu ma pozostać bez zmian, to tak pozostanie - twierdzi Monika Beuth-Lutyk, rzeczniczka urzędu dzielnicy Wola.
Mieszkańcy będą mogli osobiście przedstawić swoje "za" lub "przeciw" na spotkaniu podsumowującym konsultacje społeczne w sprawie wprowadzenia zmian w organizacji ruchu na Strąkowej, 27 marca o godz. 17.00 w wolskim ratuszu przy al. Solidarności 90.
Anna Przerwa
.











































