"Maskarada" - wypożyczalnia strojów i... nowy teatr dla dzieci
20 marca 2014
Wypożyczalnia "Maskarada" przy ul. Ewy ma już ponad 10 lat, ale teatr przy Stolarskiej, tuż przy granicy Targówka i Pragi Północ, to zupełna nowość. Mimo to zdobył już swoich wielbicieli.
Nowy Targówek rośnie. Już pół tysiąca mieszkań, będą kolejne
Firma Atal kontynuuje prace nad zabudową dawnego pola Państwowego Gospodarstwa Rolnego Bródno przy Wincentego.
- Moja znajoma z Gdyni, która jest charakteryzatorką, prowadzi podobną wypożyczalnię. Bardzo spodobał mi się pomysł, więc otworzyłam podobny biznes. W tej chwili mam w zbiorach ponad 800 strojów. Policzenie ich wszystkich to duże wyzwanie - śmieje się pani Małgorzata. - Podejrzewam, że teraz dochodzimy już do tysiąca...
Skąd pochodzą kostiumy? Część z nich pani Małgorzata szyje sama, część kupuje, a niektóre dostała od znajomych i od klientów. - Choć wypożyczalnia otwarta jest okresowo, ja zaopatruje ją przez cały rok - opowiada właścicielka. Gdy mi coś wpadnie w oko, po prostu kupuję.
Do wypożyczalni przychodzi wielu stałych klientów. Najczęściej trafiają tu przez znajomych z przedszkola czy ze szkoły. Czasem przychodzą babcie ze swoimi wnukami - te same, które jeszcze całkiem niedawno przychodziły z własnymi dziećmi.
Stańczyk i Różowa Księżniczka, a może jajko?
Jakie kostiumy cieszą się największą popularnością? - Oczywiście Różowa Księżniczka, Spiderman i Batman - mówi bez wahania pani Małgorzata. - Dziewczynki zwykle chcą być księżniczkami, Hiszpankami albo Barbie, chłopcy - superbohaterami. Mam też kilka strojów Stańczyka. Niebieski Stańczyk najczęściej zdobywa tytuł króla balu!
Choć jest w czym wybierać, dzieci - jak to dzieci - zawsze mają niezwykłe pomysły. - Pojawiały się u nas maluchy, które chciały przebrać się za traktor, jajko, orła albo... kamień. Z orłem jakoś się udało, z tymi innymi bywa ciężko... - opowiada właścicielka.
Maskarada w "Wypiekach Kultury"
Pomysł na teatr narodził się jako rozwinięcie prowadzonej już działalności. - Wypożyczalnia jest otwarta w okresie karnawału oraz w maju i czerwcu, kiedy dzieci wystawiają przedstawienia na Dzień Matki i zakończenie roku szkolnego. Brakowało mi jakiejś nowej atrakcji dla dzieci - zabawy, przedstawień. Tak powstał pomysł na teatr - opowiada pani Małgorzata. - No, i się udało. Do tej pory wystawiliśmy już trzy przedstawienia, publiczność dopisuje.
Na deskach teatru można zobaczyć profesjonalnych aktorów, między innymi Ewę Tucholską, Agnieszkę Senderowską i Tomasza Piątkowskiego. Co do tej pory można było obejrzeć? "Elfy i fabryka prezentów" to przedstawienie o perypetiach św. Mikołaja i elfów pospiesznie szykujących prezenty świąteczne. Dzieci w decydującym momencie przychodzą im z pomocą. - To przedstawienie interaktywne. Dzieci są zapraszane na scenę, by włączyć się do akcji - opowiada pani Małgorzata.
Teatr przedstawiał również popularną "Księżniczkę na ziarnku grochu", a także "Co w trawie bzyczy?" - też interaktywne przedstawienie, w którym dzieci z bliska mogły spotkać pszczółki, ślimaczki, motylki i pajączki. W marcu dzieci oglądały "Calineczkę".
"Teatr Maskarada" (na scenie "Wypieków Kultury"), ul. Stolarska 2/4,
Wypożyczalnia "Maskarada", ul. Ewy 5 (czynne poniedziałek-piątek, w godz. 16.00-20.00).
Kontakt: tel. 501-027-278, www.maskarada.waw.pl
KZ
.







































