Marsa ciągnie się dalej
19 listopada 2010
Wbrew prasowym doniesieniom, nie ma opóźnień na przebudowie ulicy Marsa - twierdzi Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych. Pod koniec października z pompą otwarto estakady na rondzie Marsa.
Wszystko dlatego, że na drodze drogowcom stanął zabytkowy kompleks Insty-tutu Prymasa Wyszyńskiego. Razem z otoczeniem jest wpisany na listę zabytków, stąd niemożność jakichkolwiek ingerencji w grunt.
Falenica chce nowej linii do metra. Ratusz mówi "nie"
Mieszkańcy Falenicy dzień w dzień odczuwają niedogodności związane z kiepskim połączeniem autobusowym z lewobrzeżną częścią miasta. Lokalni samorządowcy domagają się wprowadzenia dodatkowej linii autobusowej, która dałaby możliwość dojazdu do stacji metra na Ursynowie. Co na to warszawscy urzędnicy?
Żeby drogowcy mogli wyciąć przeszkadzające im drzewa, muszą wystąpić o zgodę do konserwatora zabytków. - Takie pismo już wystosowaliśmy, jednak na tym terenie będą prowadzone prace w kolejnym etapie modernizacji Marsa - powiedziała nam Małgorzata Gajewska, rzeczniczka ZMID. - Nie ma więc żadnych opóźnień, wszystko toczy się zgodnie z harmonogramem.
Póki co roboty przy remoncie węzła skończą się przed spornym terenem, a najbliższe prace mają dotyczyć tymczasowej przebudowy wiaduktów nad torami kolejowymi. Drogowcy czekają na ustalenia związane z prawem własności tych te-renów.
Całkowite ukończenie prac nad modernizacją Marsa i Żołnierskiej jeszcze po-trwa, głównie ze względu na brak pieniędzy. Wiadomo póki co, że w obowiązują-cym wieloletnim planie inwestycyjnym zakończenia tej przebudowy nie ma na pew-no.
(wt)
.







































