Mało zacisznie na Zaciszu
15 czerwca 2002
Tiry przejeżdżające przez osiedla w drodze do obwodnic i tras przelotowych stają się prawdziwym utrapieniem dla mieszkańców Zacisza i Bródna. Szczególna uciążliwość związana jest z nocnym hałasem, jaki wywołują te ciężkie pojazdy.
Pierwsza Metroteka w Polsce otwarta. Urzędnicy chwalą, mieszkańcy sceptyczni
Otwarcie pierwszej w Polsce Metroteki na stacji metra Kondratowicza miało nastąpić we wrześniu ubiegłego roku. Z powodu problemów z wykonawcą i konieczności powtórzenia przetargu, placówka ruszyła dopiero teraz - z rocznym opóźnieniem. Urzędnicy chwalą inwestycję i podkreślają jej wyjątkowość. Mieszkańcy są jednak bardziej sceptyczni.
Każdej nocy mam huk pod oknem - skarży się mieszkaniec Zacisza. - Czy nie można by usunąć jednej z barierek oddzielających Radzymińską od trasy i tam zrobić skręt, by przynajmniej w nocy mogły jeździć tędy tiry - zastanawia się nasz Czytelnik.
Z prośbą o wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Miejskich, gdzie poinformowano nas, że względy bezpieczeństwa oraz techniczne nie pozwalają na zmianę organizacji ruchu w taki sposób. - Nie ma technicznej możliwości, by za pomocą tak prostego rozwiązania tiry mogły skręcać na trasę. Rozstrzygnięciem problemu byłoby natomiast przebudowanie całego węzła komunikacyjnego - wyjaśnia Małgorzata Gajewska, rzeczniczka ZDM.
Wygląda więc na to, że ciężkie pojazdy będą uprzykrzać życie mieszkańców Zacisza i Bródna jeszcze przez najbliższe kilka lat. Można natomiast rozważać wprowadzenie zakazów ruchu pojazdów o dużym tonażu. Choćby tylko czasowego. W tej sprawie mieszkańcy powinni wystąpić pisemnie do władz gminy oraz ZDM. Wprowadzenie takich zakazów jest teoretycznie możliwe, jak nas zapewniono w ZDM.
iba
.








































