Legionowo tonie w smogu
1 grudnia 2015
Mgliste poranki i wieczory odeszły do przeszłości, zastąpione przez życie w smogu. Władze miasta próbują z nim walczyć, nakładając grzywny na nierozsądnych mieszkańców.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Niska świadomość ekologiczna sprawia, że palą byle czym. Z kominów zaczynają wydobywać się rakotwórcze substancje (benzoalfapiren, pyły zawieszone), które łączą się z mgłą. Mamy smog.
W ubiegłym miesiącu w aglomeracjach warszawskiej, krakowskiej i wrocławskiej miał miejsce największy od lat atak smogu. W samej Warszawie do szpitali trafiło z tego powodu co najmniej 130 osób (prawdopodobnie znacznie więcej - to trudne do oszacowania), umarło ok. 37 osób a podatnicy wydali ok. 800 tys. zł na leczenie osób z chorobami układu oddechowego. Tak dokładnych statystyk dla Legionowa nie ma, ale wyniki pomiarów jakości powietrza są u nas fatalne. Normy w mieście są przekraczane nawet dziesięciokrotnie. Władze miasta starają się walczyć ze smogiem, m.in. zachęcając mieszkańców do wymiany pieców węglowych na bardziej ekologiczne systemy ogrzewania.
- Rada miasta podjęła uchwałę w sprawie udzielania dotacji celowej lub dofinansowanie kosztów wymiany źródeł ciepła w ramach ograniczenia niskiej emisji na terenie miasta - mówi Robert Wieczorek, kierownik referatu ochrony środowiska. - Każdy mieszkaniec Legionowa może zwrócić się do nas z wnioskiem o dofinansowanie wymiany pieca węglowego na gazowy, olejowy czy też pompę ciepła. Maksymalne dofinansowanie to 8 tys. zł, możemy także dofinansować koszt przyłącza gazowego.
Oprócz marchewki jest także kij. Kontrole pieców węglowych w całym mieście prowadzi obecnie straż miejska, nakładająca mandaty na osoby używające jako opału śmieci. Brak myślenia może kosztować nawet 500 zł. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu sprawa może trafić do sądu, który ma prawo nałożyć grzywnę w wysokości 5000 zł. Jeśli sytuacja się nie poprawi, sejmik wojewódzki może zakazać używania pieców węglowych.
W najbliższych latach normy jakości powietrza w Polsce będą zaostrzane, a to będzie oznaczać walkę także z drugim - obok pieców węglowych - trucicielem Legionowa. Z samochodami.
(dg, wt)
.






































