Last minute na dowody
18 grudnia 2007
O konieczności wymiany dowodów osobistych piszemy od dawna. Wszelkie akcje namawiające ludzi, by wcześniej wymienili swój stary dokument nie przyniosły większych rezultatów.
Jak informują urzędy dzielnic, w dalszym ciągu jest mnóst-wo osób, które do tej pory nie złożyły wniosku o wymianę dowodu osobistego.
Czy jeszcze długo pohandlujemy na Bazarze Różyckiego?
30 października ponad stuletnia historia Bazaru Różyckiego miała kolejną odsłonę. W ratuszu przy ul. Kłopotowskiego kupcy i włodarze dzielnicy Praga Północ spotkali się, aby rozmawiać o przyszłości targowiska. Szybko okazało się jednak, że do uzgodnienia wspólnych planów daleka droga, bowiem na przeszkodzie stoi skomplikowana historia tego miejsca.
Urzędy robiły co mogły, aby przyspie-szyć ten proces.
Bemowo zobowiązało się nawet, że gotowe dokumenty będzie przywozić do domu petenta. Niestety wszystkie te starania poszły na marne. 8 grudnia w urzędach warszaw-skich po raz ostatni odbył się sobotni dyżur, podczas któ-rego przyjmowano wnioski. Nawet tego dnia niewiele osób pofatygowało się, aby dokonać formalności. Urzędnicy obawiają się najgorszego.
- Boimy się, że wszyscy "obudzą się" w ostatniej chwi-li. Teraz ludzie bardziej myślą o przygotowaniach przedświątecznych, niż o tym, że muszą wymienić dowód. Znając życie "czarno" od petentów zrobi się w dni między świętami a sylwestrem. A wtedy zwyczajnie nie zdążymy wszystkich obsłużyć - mó-wi jedna z pracownic urzędu.
Czasu zostało niewiele, a urzędowe korytarze dalej świecą pustkami. Przypom-nijmy, że ostatni dzień na składanie wniosków to 31 grudnia br.
W dalszym ciągu od poniedziałku do czwartku delegatury biura administracji i spraw obywatelskich we wszystkich dzielnicach Warszawy będą pracowały w wydłu-żonym czasie tj. w godzinach 8.00-18.00. - Za pośrednictwem "Echa" bardzo pro-simy wszystkich tych, którzy wniosków jeszcze nie złożyli, o nie zwlekanie z tym do ostatniej chwili - mówi urzędniczka.
Agnieszka Pająk-Czech.




































